Obradom przewodniczył dotychczasowy przewodniczący rady nadzorczej – Tadeusz Wojtyra, na sekretarza wybrano Leszka Salacha, a na mężów zaufania: Marka Matusika i Michała Gęsinę. W skład komisji mandatowej weszli: Jacek Dybowski, Paweł Dobosz oraz Adam Krasnodębski. W komisji wniosków i uchwał zasiedli: Marek Robak, Jan Pogorzelski i Adam Fabiański. Z kolei w komisji wyborczej pracowali: Anna Błońska, Marcin Stecz oraz Andrzej Kalbarczyk.
Koszty w górę, ceny w dół
Sprawozdanie za 2025 rok prezes zarządu OSM Kosów Lacki – Andrzej Minarczuk, rozpoczął od krótkich informacji o światowej produkcji mleka, podkreślając rolę Indii, USA, Chin i Unii Europejskiej. Wskazał też, że w Europie i w Polsce produkcja mleka jest pod presją spadających cen, wysokich kosztów energii, wymogów środowiskowych i niepewności rynkowej, a rynek mleka pozostaje silnie uzależniony od sytuacji międzynarodowej, produkcji w największych krajach oraz euro, którego niski kurs utrudnia poprawę rentowności eksportu.
– Europa przestała być tak konkurencyjna jak kiedyś, bo zmaga się z wysokimi kosztami energii i coraz większymi wymaganiami środowiskowymi – podkreślił prezes Minarczuk, który najwięcej uwagi poświęcił jednak kosowskiej spółdzielni. Jej wynikom produkcyjnym, kosztom, inwestycjom, funduszom oraz planom na 2026 rok.
– Rok 2025 był czasem dużej presji kosztowej, spadających cen produktów mleczarskich i konieczności ostrożnego zarządzania produkcją, finansami oraz inwestycjami. Wyprodukowaliśmy dużo więcej, ale zarobiliśmy mniej, bo ceny produktów mleczarskich przez cały rok sukcesywnie spadały.
Siła w serach
Pomimo trudnych warunków rynkowych OSM Kosów Lacki utrzymuje dużą skalę przetwórstwa i sprzedaży. W minionym roku spółdzielnia skupiła prawie 61 milionów litrów mleka od 445 dostawców, a średnia dostawa od jednego dostawcy wyniosła prawie 137 tys. litrów mleka rocznie. Prezes zaznaczył, że w ostatnich latach ilość mleka od pojedynczego dostawcy systematycznie rośnie.
– Mocną stroną naszej spółdzielni wciąż pozostaje produkcja serów podpuszczkowych, serów dojrzewających, twarogów i masła. To właśnie te segmenty mają budować wartość spółdzielni. Coraz bardziej koncentrujemy się na produktach, które pozwalają lepiej zarabiać, a nie tylko zwiększać wolumen produkcji. Po prostu nie zależy nam na dużych ilościach mleka. Chcemy mieć mleko dobre i dobrze na nim zarabiać, a skup dzienny na poziomie 200 tys. litrów w zupełności nam wystarczy – mówił prezes zarządu.
Eksport wyrobów mleczarskich z Polski w 2025 roku był wart prawie 40 mld euro. W przypadku OSM Kosów Lacki eksport stanowił ważny element działalności, choć prezes podkreślił, że część produktów nadal sprzedawana jest głównie na rynku krajowym.
W 2025 roku spółdzielnia zakończyła rok stratą. Jednak, jak podkreślił prezes Minarczuk, była to jak najbardziej świadoma decyzja zarządu, by nie obniżać zbyt gwałtownie cen mleka w skupie pod koniec 2025 roku. Największą pozycją kosztową pozostaje surowiec, a do tego dochodzą wynagrodzenia, energia i materiały.
– Trzy czwarte przychodu przeznaczamy na zakup surowca i to pokazuje skalę tego biznesu – stwierdził prezes, informując przy tym delegatów, iż spółdzielnia zatrzymała spadek zatrudnienia i osiągnęła poziom, który jest już graniczny.
W ostatnich latach dzięki automatyzacji i łączeniu stanowisk udało się mocno ograniczyć liczbę etatów, ale obecnie nie ma już większego pola do dalszych oszczędności kadrowych, zatrudnienie w zakładzie wynosi 155 osób.
Spółdzielnia zdecydowała się również na wsparcie pracą 6 osób z agencji pracy, które – jak ocenił prezes – dobrze sprawdzają się w zakładzie.
Inwestycje na finiszu
W sprawozdaniu nie mogło zabraknąć również informacji o zrealizowanych inwestycjach i planach na rok bieżący. OSM Kosów Lacki realizuje duże projekty z poprzedniej perspektywy finansowej. Jako największe projekty prezes wymienił m.in. nową maszynownię, stację transformatorową, stację regazyfikacji, linię B2, instalację odzysku ciepła odpadowego oraz fotowoltaiczną.
– To są inwestycje, dzięki którym nasz zakład ma działać nowocześniej, taniej i bezpieczniej. Niestety, jednym z najtrudniejszych i najbardziej problematycznych obszarów technicznych zakładu jest oczyszczalnia, którą należy uprościć i zautomatyzować – powiedział prezes.
A co w planach na rok bieżący?
– Plan ten jest ostrożny, bo kończymy duże inwestycje i musimy skupić się na rozliczeniach oraz nowych, bardziej selektywnych inwestycjach. Niemniej planujemy zakup nowych samochodów, dalsze prace nad systemem zarządzania energią, modernizację obiektów zewnętrznych, remont kapitalny i zakup nowego pasteryzatora – wymieniał Andrzej Minarczuk, zaznaczając, że spółdzielnia będzie starała się korzystać z programów wsparcia, ale tylko tam, gdzie warunki są realne do spełnienia.
Nowa rada wybrana
Podczas obrad odbyło się tajne głosowanie, w wyniku którego wybrano nowych członków rady nadzorczej. Delegaci zdecydowali, że zasiądą w niej:
1. Michał Gęsina
2. Jan Pogorzelski
3. Romuald Wojtkowski
4. Adam Kobryń
5. Bożena Banaszczuk
6. Adam Fabjański
7. Iwona Michałowska
8 Jacek Dybowski
9. Krzysztof Bala
10. Adam Krasnodębski
11.Ryszard Lipka
12. Marek Robak
13. Artur Wesołowski
14. Paweł Duchna
Wśród gości zaproszonych na tegoroczne Zebranie Przedstawicieli był m.in.: Krzysztof Wróblewski – redaktor naczelny portalu "Nowy Przegląd Mleczarski" – Polska Rolna, który podzielił się z delegatami swoją opinią odnośnie obecnego stanu rynku mleka w Polsce i – jak zawsze – doceniał naszą pracę w "Tygodniku Poradniku Rolniczym". Za słowa uznania w imieniu swoim i pozostałych dziennikarzy serdecznie dziękuję.
Beata Dąbrowska
