Na zdjęciu od lewej: Tadeusz, Piotr, Krzysztof, Anna, Marzena Kolendo oraz Leszek Markowski – kierownik działu skupu MSM Mońki, w pierwszym rzędzie dzieci: Jakub, Patryk i WiktoriaAndrzej Rutkowski
StoryEditorReportaż z gospodarstwa

Doją 40 krów na raz bez karuzeli. „I 300 wydoimy, jak trzeba”

09.03.2026., 16:00h

Dojarnie karuzelowe znane są jako te największe, przy stosunkowo małej liczbie dojarzy. Jednak można doić 40 krów nie mając karuzeli, co pokazuje rodzina Krzysztofa Kolendy z Podlasia, który do swojej nowej obory wybrał halę udojową GEA typu bok w bok 2 x 20 stanowisk.

Zalety hali udojowej bok w bok

– Nowa hala udojowa dała dużo możliwości, jakich wcześniej nie było: pomiar mleka czy współpracę z systemem zarządzania stadem, są to narzędzia bardzo przydatne w codziennej pracy, znacznie ułatwiające nadzór nad stadem, jak i samo zarządzanie. Wybraliśmy halę typu bok w bok, bo u nas nie brakuje rąk do pracy i długi korytarz udojowy nie jest problemem. Co do karuzeli, to od początku byliśmy sceptyczni, bo po pierwsze, budynek musi być większy, uwzględniając wielkość karuzeli, po drugie, karuzela na 40 stanowisk w zakupie jest ponad 3 razy droższa od hali bok w bok, a i jej eksploatacja też będzie droższa, bo jest to jednostka bardziej zaawansowana technicznie z ruchomą przecież platformą. Nie myśleliśmy też o robotach, bo w cenie naszej hali, byśmy zamontowali 2 roboty i nasze możliwości zak...

Pozostało 89% tekstu
Dostęp do tego artykułu mają tylko Prenumeratorzy Tygodnika Poradnika Rolniczego.
Żeby przeczytać ten i inne artykuły Premium wykup dostęp.
Masz już prenumeratę? Zaloguj się
Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
09. marzec 2026 16:02