StoryEditorObory

Idealna obora uwięziowa na 100 krów ma już 15 lat i wciąż doskonale funkcjonuje. Jakie ma rozwiązania?

10.04.2023., 18:04h
Beata DabrowskaBeata Dabrowska
Pamiętam, jak przed wielu laty – bo w 2008 roku – pierwszy raz odwiedziłam gospodarstwo Barbary i Jana Grzegrzułków. Okazją do wizyty była nowo wybudowana, uwięziowa obora, która – jak na ówczesne czasy – imponowała swą nowoczesnością dla tego typu obiektów.

15 letnia uwięziówka, która wciąż fantastycznie funkcjonuje

W tym roku, zupełnie przypadkiem, ponownie zawitałam do Nowego Zglechowa. Jednak gospodarstwo już od 13 lat prowadzi syn państwa Grzegrzułków – Marcin z żoną i synami, pod skrzydłami których mocno się ono rozwinęło. I chociaż wiele się w nim zmieniło, to wzniesiona przed blisko 15 laty obora wciąż doskonale funkcjonuje, przede wszystkim dlatego, że postawiono wówczas na najnowocześniejsze rozwiązania technologiczne dla obór uwięziowych.
 

 

Gospodarze zdecydowali się bowiem na przejazdowy, bezstropowy budynek, pierwotnie o wymiarach 28 x 13,5 m, z 38 stanowiskami. Kilka lat po przejęciu gospodarstwa Marcin Grzegrzułka postanowił oborę przedłużyć tak, że dziś jej długość wynosi 65 m, a inwestycja (której początkowym zamiarem było stworzenie magazynu na pasze) umożliwiła ostatecznie zwiększenie liczby stanowisk do 98, które po obu stronach przylegają do szerokiego na 4,5 m stołu paszowego. Wychodząc z założenia, że obora musi być widna i dobrze wentylowana, zastosowano w niej szeroki, prawie na 3 m świetlik kalenicowy, a w szczelinach podokapowych zamontowano wąsk...

Pozostało 87% tekstu
Dostęp do tego artykułu mają tylko Prenumeratorzy Tygodnika Poradnika Rolniczego.
Żeby przeczytać ten i inne artykuły Premium wykup dostęp.
Masz już prenumeratę? Zaloguj się
Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
22. luty 2024 18:49