Koszty produkcji w rolnictwie rosną
Były szef polskiego rządu Mateusz Morawiecki napisał interpelację poselską, którą zaadresował do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi. We wstępie zaznaczył, że polscy rolnicy w ostatnim czasie nie mają lekko, ponieważ mierzą się nie tylko z problemami ekonomicznymi i klimatycznymi, ale również administracyjnymi. Morawiecki zwrócił uwagę również na to, że anomalia pogodowe zwiększają ryzyko prowadzenia gospodarstw rolnych, a ponadto rolnicy muszą się liczyć ze wzrastającymi cenami paliw oraz gazu ziemnego, które podnoszą im koszty produkcji.
– Szczególnie wysoka cena gazu, stanowiącego podstawowy surowiec do produkcji nawozów azotowych, przekłada się na wzrost kosztów ponoszonych przez rolników. Jednocześnie w wielu sektorach produkcji rolnej – zwłaszcza w produkcji trzody chlewnej, ziemniaków oraz części upraw roślinnych – ceny skupu nie pokrywają kosztów produkcji – zauważył.
W jego ocenie konieczne jest podjęcie pilnych działań mających na celu wsparcie rolników przez państwo.
– Rolą rządu jest podejmowanie działań sprzyjających zwiększeniu popytu na polskie produkty, wzrostowi wolumenu sprzedaży oraz poprawie opłacalności produkcji – zaznaczył.
Morawiecki zapytał również MRiRW m.in. o to, czy planuje podniesienie wysokości dopłat bezpośrednich dla rolników, a jeśli tak, to kiedy jest to planowane oraz jakie kryteria będą brane pod uwagę przy ustalaniu wysokości.
Co na to resort rolnictwa?
Odpowiedzi na interpelację Morawieckiego udzieliła wiceminister rolnictwa i rozwoju wsi Małgorzata Gromadzka, która wprost stwierdziła, że Polska nie ma możliwości dowolnego zwiększenia środków na dopłaty bezpośrednie dla rolników, ponieważ pula środków finansowych na ten cel jest ustalana na forum Unii Europejskiej w trakcie negocjacji wieloletniego budżetu.
– Ustalając zasady przyznawania płatności bezpośrednich, w tym także dobrowolnego przejściowego wsparcia krajowego, każde państwo członkowskie Unii Europejskiej zobowiązane jest do przestrzegania ram prawnych oraz pułapów finansowych określonych w przepisach unijnych – uzasadniła.
Zobacz też: Alarm na rynku rzepaku. Branża chce otwarcia granicy z Ukrainą
Polska stara się transferować środki na podwyżki dopłat bezpośrednich
Jednocześnie wiceminister Gromadzka zauważyła, że Polska nie pozostaje bierna jeśli chodzi o problemy rolników i stara się „w jak największym stopniu wykorzystać dostępne narzędzia w celu zwiększenia wysokości płatności bezpośrednich”. Dzieje się to m.in. poprzez możliwość transferu środków z II filaru Wspólnej Polityki Rolnej (WPR).
– Od 2023 r. Polska zwiększyła poziom transferu do 30% (ok. 396 mln EUR rocznie). Ponadto Polska stosuje dobrowolne przejściowe wsparcie krajowe, które w całości finansowane jest z budżetu krajowego – podkreśliła.
Pula środków na kampanię 2027 zwiększona o 396 mln EUR
Wiceminister Gromadzka zapewniła również, że by kontynuować dotychczasowe podejście Polska zamierza skorzystać z możliwości „uzupełnienia puli środków na płatności bezpośrednie na kampanię w 2027 roku”.
– W rezultacie pula środków zostanie zwiększona o 396 mln EUR i będzie równa puli środków na kampanię 2026 r. (różnica w wysokości wsparcia wynikała z tego, że na podstawie dotychczasowych przepisów rok 2027 nie mógł być objęty transferem środków z II filaru WPR). Jednocześnie chcę zaznaczyć, że zapewnienie odpowiedniego finansowania dla podstawowych instrumentów wsparcia dochodów jest jednym z priorytetów w pracach nad WPR po 2027 r. – zapewniła.
Wypłata zaliczek z tytułu płatności bezpośrednich oraz płatności obszarowych II filaru WPR
Ponadto Gromadzka dodała, że by złagodzić trudną sytuację rolników resort rolnictwa „planuje uruchomienie wypłaty zaliczek z tytułu płatności bezpośrednich oraz płatności obszarowych II filaru WPR za kampanię 2026 r.”
– W najbliższym czasie podjęte zostaną prace legislacyjne nad stosownymi rozporządzeniami – dodała.
Ostateczny kształt i wysokość wsparcia dla rolników będą zależeć zarówno od decyzji podejmowanych na szczeblu krajowym, jak i od ustaleń dotyczących przyszłego budżetu Unii Europejskiej oraz reformy Wspólnej Polityki Rolnej po 2027 r. Na razie resort rolnictwa zapowiada utrzymanie dotychczasowych mechanizmów wsparcia, w tym wypłatę zaliczek i wykorzystanie dostępnych możliwości zwiększenia puli środków na dopłaty bezpośrednie.
oprac. Justyna Czupryniak-Paluszkiewicz na podst. sejm.gov.pl
