Kontrola ARiMR? O tych 8 rzeczach rolnik musi wiedzieć. Agencja wyjaśnia krok po kroku
Kontrola ARiMR budzi stres u wielu rolników, ale – jak podkreśla sama Agencja – nie oznacza, że gospodarstwo zostało wytypowane z powodu nieprawidłowości. ARiMR opublikowała praktyczny poradnik, w którym wyjaśnia, jak wygląda kontrola na miejscu, jakie prawa ma rolnik i co warto przygotować przed wizytą kontrolerów.
Kontrola nie oznacza problemów
ARiMR przypomina, że kontrola na miejscu jest standardowym elementem procesu przyznawania i wypłaty pomocy.
Jak wyjaśnia Agencja, jej celem jest sprawdzenie, czy informacje podane we wniosku odpowiadają rzeczywistemu stanowi gospodarstwa lub wykonanej inwestycji. Kontrolerzy sprawdzają również, czy beneficjent wywiązuje się z zobowiązań wynikających z otrzymanego wsparcia.
Jednocześnie ARiMR podkreśla, że do kontroli trafia tylko część gospodarstw. Rolnicy są wybierani losowo albo na podstawie analizy ryzyka. Sam wybór do kontroli nie oznacza więc, że rolnik jest o cokolwiek podejrzewany.
O kontroli najczęściej dowiesz się wcześniej
W większości przypadków Agencja informuje o planowanej kontroli z wyprzedzeniem – telefonicznie lub pisemnie. Są jednak sytuacje, gdy kontrola może odbyć się bez wcześniejszego zawiadomienia, np. podczas sprawdzania upraw w terenie, kiedy obecność rolnika nie jest konieczna.
Jakie prawa ma rolnik?
ARiMR przypomina, że kontrolowany ma prawo wiedzieć:
- jaki jest cel kontroli,
- jaki będzie jej zakres,
- co dokładnie będzie sprawdzane.
Po przyjeździe do gospodarstwa kontrolerzy powinni się przedstawić oraz okazać upoważnienie do przeprowadzenia kontroli.
Jakie obowiązki ma rolnik?
Rolnik powinien umożliwić kontrolującym wejście do gospodarstwa lub miejsc, których dotyczy kontrola. Musi również udostępnić dokumenty związane z kontrolowanym działaniem, m.in. faktury, umowy, ewidencje, plany czy pozwolenia oraz udzielać zgodnych z prawdą informacji.
Jak przygotować dokumenty?
ARiMR radzi, aby jeszcze przed przyjazdem kontrolerów zgromadzić najważniejszą dokumentację. Mogą być potrzebne m.in.:
- decyzja o przyznaniu pomocy lub umowa z ARiMR,
- złożony wniosek wraz z ewentualnymi korektami,
- faktury i potwierdzenia przelewów,
- dokumenty potwierdzające prawo do gruntów,
- ewidencje i rejestry wymagane w danym działaniu.
Sprawdź gospodarstwo przed kontrolą
Agencja zachęca również, aby wcześniej sprawdzić, czy:
- sprzęt kupiony z dofinansowania znajduje się w miejscu wskazanym we wniosku i jest użytkowany,
- zgłoszone działki, budynki lub inwestycje można łatwo zidentyfikować.
Jak podkreśla ARiMR, nie liczy się idealny porządek, ale zgodność stanu faktycznego z dokumentacją.
Nie możesz być podczas kontroli? Jest rozwiązanie
Jeżeli rolnik nie może uczestniczyć w kontroli z powodu choroby, wyjazdu lub pracy, powinien jak najszybciej skontaktować się z placówką ARiMR. Może także pisemnie upoważnić inną osobę, np. członka rodziny, współwłaściciela gospodarstwa lub pracownika.
Agencja zaznacza, że nieuzasadniona nieobecność może zostać uznana za uniemożliwienie przeprowadzenia kontroli, co może skutkować konsekwencjami finansowymi.
Co sprawdzają kontrolerzy?
Podczas wizyty kontrolerzy porównują dokumenty z rzeczywistym stanem gospodarstwa. Mogą wykonywać zdjęcia, mierzyć działki i budynki, korzystać z urządzeń GPS oraz zdjęć satelitarnych. Jeśli pojawią się wątpliwości, mogą poprosić o dodatkowe dokumenty lub wyjaśnienia.
Co dzieje się po zakończeniu kontroli?
Po zakończeniu czynności sporządzany jest raport z kontroli. Zawiera on opis przeprowadzonych ustaleń oraz ewentualnych uchybień.
Rolnik może spokojnie zapoznać się z dokumentem, poprosić o wyjaśnienie niezrozumiałych zapisów, a także wnieść zastrzeżenia w terminie 7 lub 14 dni – w zależności od rodzaju kontroli.
Warto wcześniej wyjaśnić wątpliwości
Jak podkreśla Agnieszka Koniecko, zastępca dyrektora Podlaskiego Oddziału Regionalnego ARiMR warto wiedzieć, czego będzie dotyczyć kontrola.
– Jak przygotować się do kontroli na miejscu? Przede wszystkim warto wiedzieć, czego będzie dotyczyć sprawdzenie. Od tego zależy zakres czynności oraz dokumenty, które mogą być potrzebne - zaznacza.
Kamila Szałaj
