KOWR zmienia zasady gry. „Ofertówki” na ziemię znikną? Rolnicy alarmująCanva
StoryEditorZiemia z KOWR

KOWR zmienia zasady gry. „Ofertówki” na ziemię znikną? Rolnicy alarmują

23.03.2026., 15:30h

Nawet 3 razy wyższe czynsze i koniec „ofertówek”? Nowe wytyczne KOWR wywołały burzę wśród rolników. Z pisma do oddziałów wynika, że grunty mają być rozdysponowywane szybciej, a dominować mają przetargi licytacyjne, czyli ustne. Rolnicy alarmują, że to może zamknąć drogę do ziemi mniejszym gospodarstwom i zmienić dzierżawy w Polsce.

Gorąco wokół działań Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa robi się coraz goręcej. Do redakcji trafiło pismo skierowane do oddziałów terenowych KOWR, z którego wynika, że KOWR chce jak najszybciej rozdysponowywać grunty wracające z dzierżaw.

W dokumencie podkreślono, że należy unikać sytuacji, w których ziemia po wygasłych umowach „leży” przez kilka miesięcy. Oddziały mają działać z wyprzedzeniem, tak aby procedury ruszały natychmiast po przejęciu gruntów.

Dzierżawa ziemi z KOWR. Licytacje zamiast ofert

Problem polega na tym, że kluczowa zmiana dotyczy trybu przetargów. Z pisma wynika, że coraz większe znaczenie mają mieć przetargi ustne, czyli licytacyjne. KOWR zwraca uwagę, że takie przetragi „przyspieszają procedurę wydzierżawienia nieruchomości w kontekście terminów agrotechnicznych”.

Jednocześnie podkreślono, że „średni czas rozdysponowania nieruchomości w drodze przetargu ofertowego jest relatywnie dłuższy od licytacyjnego”.

Różnice w czynszach dzierżawnych

W dokumencie przedstawiono także wyniki analizy czynszów dzierżawnych. Wynika z niej, że:

  • w przetargach ustnych średni czynsz wyniósł 16,54 dt/ha,
  • w przetargach ofert pisemnych było to 4,87 dt/ha.

KOWR wskazuje na „pogłębiającą się dysproporcję” między tymi trybami oraz na różnice względem rynku prywatnego, gdzie czynsze osiągają poziom ok. 17,6 dt/ha. To właśnie ta dysproporcja ma być jednym z powodów zmiany podejścia do trybu przetargu.

Ziemia z KOWR. Ograniczenia dla przetargów ofertowych

W piśmie zaznaczono, że przetargi ofert pisemnych będą możliwe tylko wtedy, gdy czynsz nie będzie niższy od rynkowego.

- Przetarg ofert pisemnych na dzierżawę nieruchomości rolnej może zostać ogłoszony, jeżeli (…) czynsz dzierżawny (…) jest nie niższy od przeciętnych czynszów rynkowych - wskazano.

Rolnicy: „Skandal”, „koniec ofertówek”

Zmiany wywołały ostrą reakcję środowiska rolniczego. Najwięcej emocji wzbudziła przyszłość przetargów ofertowych, które dawały szansę młodszym i mniej zamożnym rolnikom.

- Przetargi ofertowe – czyli system, w którym mniej zamożni, młodzi, mniejsi rolnicy mogli skorzystać z preferencyjnych zasad dzierżawy (…) Dziś ofertówki idą do lamusa - napisał rolnik Grzegorz Połeć.

- Dziś mamy kryzys związany z opłacalnością produkcji rolnej (…) wysokie ceny dzierżaw zjadają potencjalny zysk - dodał.

- Skandal w wykonaniu KOWR. Prezesie Henryk Smolarz pana zastępca do dymisji. Natychmiast. Przetargi ofertowe to bezpieczeństwo gospodarstw - napisał na platformie X Emil Mieczaj, rolnik spod Szczecinka:

- Koniec z przetargami ograniczonymi w KOWR. Rola KOWR jest stabilizacja rynku i wspieranie rozwoju gospodarstw. Nie narzędzie do łatania dziury budżetowej - ocenia Partia Twiterowych Rolników.

Głos w tej sprawie zabrali też posłowie opozycji.

Mamy kolejny skandal Ministerstwa Rolnictwa. Przetargi, które wprowadziliśmy za naszych rządów, o które walczyły środowiska rolnicze, w tym izby rolnicze, aby dać szansę młodszym i mniejszym rolnikom, idą do kosza. To jest skandal. Będziemy naciskać na zmianę tej decyzji, a jeśli nie będzie refleksji - nowy rząd to zrobi - napisał o decyzji KOWR były wiceminister rolnictwa Krzysztof Ciecióra.

Przetargi pod presją. Minister o sporze wokół dzierżaw KOWR

Do sprawy przetargów odniósł się także minister rolnictwa Stefan Krajewski podczas konferencji prasowej 20 marca w Pietrowicach Wielkich (woj. śląskie). Jak przyznał, wybór między przetargami ofertowymi a licytacyjnymi nie jest jednoznaczny i w praktyce zawsze budzi spory wśród rolników.

– Rozmawialiśmy o tych gruntach. Mamy tutaj dwie możliwości, albo przetargi ofertowe, albo licytacyjne. (…) Nie ma idealnych rozwiązań, bo zawsze jest ktoś, kto liczy na te grunty i oczywiście, jeśli nie dostanie ich, to zgłasza czy protesty, czy swoje uwagi – powiedział.

Jak dodał, decyzje w tym zakresie podejmują oddziały terenowe KOWR przy udziale rad społecznych, w których zasiadają rolnicy. – To, co wiem z przekazu pracowników KOWR, te przetargi, które się odbyły, zostały przeprowadzone zgodnie z literą prawa i w granicach prawa – podkreślił, zaznaczając, że osoby niezadowolone z wyników mają możliwość odwołania się od rozstrzygnięć.

Temat ten pojawił się również dwa dni wcześniej podczas spotkania z rolnikami w Szczecinku. W trakcie rozmów rolnicy zwracali uwagę na rosnące czynsze w przetargach licytacyjnych i obawy związane z ograniczaniem przetargów ofertowych. Podkreślali, że to właśnie „ofertówki” dawały większą stabilność i realną szansę rozwoju mniejszych gospodarstw, podczas gdy w licytacjach czynsze są licytowane bardzo wysoko, co może ograniczać dostęp do ziemi.

– Czynsze są licytowane bardzo wysoko, dochodzi wręcz do wariactwa – mówił jeden z uczestników spotkania. I dodał, że niskie czynsze i wieloletnia umowa to był najlepszy sposób na wsparcie rozwoju indywidualnych gospodarstw rolnych.

Nowe wytyczne mają obowiązywać już dla przetargów ogłaszanych od 1 marca 2026 r. Zwróciliśmy się do KOWR z prośbą o komentarz w tej sprawie.

Kamila Szałaj

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
23. marzec 2026 15:32