Dystrybutorzy sygnalizują wyraźny spadek popytu na nawozy, rolnicy czekają na dopłaty. Mechanizm "Ceny Paliw Niżej" nie przynosi efekty oczekiwanego przez rolników. Sytuację gospodarstw dodatkowo obciążają niskie ceny zbóż oraz niestabilne ceny żywca.
Nawozy - dystrybutorzy próbują pobudzać popyt, rolnicy czekają na dopłaty
Pomimo tego, że krajowi producenci 30 marca wprowadzili kolejne podwyżki cen nawozów, dystrybutorzy utrzymują ceny, a niektórzy nawet nieznacznie je obniżyli. Dotyczy to zwłaszcza saletry. I tak jednak saletra kosztuje powyżej 2 tys. zł/t, co nie jest akceptowalne dla rolników. Lekkie korekty cen nawozów mają pobudzić popyt, aczkolwiek rolnicy bardzo rozważnie podchodzą do zakupu, tym bardziej, że pogoda nie wszędzie sprzyja stosowaniu drugiej dawki nawożenia.
Podczas Europejskiego Forum Rolniczego w Jasionce, wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że zobowiąże ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego do przedstawienia planu pomocy rolnikom w związku z cenami nawozów. Wicepremier zwrócił także uwagę na trudną sytuację Grupy Azoty, do której została doprowadzona przez zły proces inwestycyjny i którą od 2 lat trzeba ratować przed upadkiem.
Rolnicy oczekują jak najszybciej konkretów w sprawie zapowiadanej pomocy. Zastanawiają się w stosunku do jakiej ceny miałaby być stosowana dopłata, do jakich nawozów i w jakim okresie zakupionych.
ON nadal za drogi
Na tym samym Forum w Jasionce, wicepremier zadeklarował także wzrost akcyzy za paliwo rolnicze. Wprowadzone 31 marca, równolegle z obniżką podatków VAT i akcyzy, maksymalne ceny detaliczne paliw nie zadowalają rolników. Najbardziej sfrustrowani są ci, którzy rozliczają VAT na zasadach ogólnych. Cena ON choć niższa i tak jest wysoka i sięga około 7,65 zł/l.
Napięcia geopolityczne na Bliskim Wschodzie i rosnące ceny ropy naftowej napędzają dalszy wzrost cen rzepaku na giełdzie Matif w Paryżu. Na krajowym podwórku w niektórych skupach ceny też drgnęły a cena powyżej 2130 zł/t nie jest rzadkością.
Zboża - ruch w skupach mały, ceny lekko w górę
A co ze zbożami? W krajowych skupach przedświąteczny tydzień przynosi ograniczony ruch, który powoduje stabilizację cen, a w niektórych przypadkach niewielki wzrosty, donosi Juliusz Urban, autor rynkowego "Serwisu Spod Lady". Pszenica konsumpcyjna skupowana jest za 690–780 zł/t a paszowa za 650–780 zł/t, za pszenżyto oferuje się 580–680 zł/t, jęczmień skupowany jest za 590–720 zł/t a żyto za 520–640 zł/t.
Jak zaznacza Urban, hitem cenowym ostatniego okresu staje się kukurydza, za którą krajowe skupu oferują 680–810 zł/t. Natomiast stabilny dotychczas, na wartości stracił w tym tygodniu owies, który jest kupowany za 460–530 zł/t.
Żywiec wieprzowy w niepewności, wołowy stabilniejszy
Na rynku żywca wieprzowego utrzymuje się sytuacja zapoczątkowana w ubiegłym tygodniu, ci, którzy nie obniżyli wtedy ceny skupu, zrobili to teraz. Pojawiają się sygnały, że po Wielkanocy nie powinno być już obniżek, bo popyt na mięso będzie. Aczkolwiek zdania w tej sprawie są bardzo podzielone. Może dojść też do takiej sytuacji, że zakłady po świętach lekko ceny obniżą, a następnie podniosą, w rezultacie czego cena się nie zmieni. Z za naszej zachodniej granicy dochodzą sygnały, że rynek jest tam zrównoważony, stąd utrzymano cenę na poziomie 1,7 euro/kg w klasie E, tj. około 7,3 zł/kg, czyli podobnie, jak u nas.
Podążajac za duńską giełdą, większość firm oferujących duńskie prosięta utrzymało cenę na ubiegłotygodniowym poziomie. Ceny prosiąt krajowych również stabilne.
Niemcy uzależniają wzrost popytu i poprawę ceny od pogody, od której zależy rozpoczęcie sezonu grillowego.
Na rynku żywca wołowego ceny bez większych zmian. Handel bydłem w wieku do 24 miesięcy jest obecnie w dużym stopniu uzależniony od sytemu dopłat do bydła, ponieważ dopłata należy się do zwierzęcia, które jest w posiadaniu rolnika przez okres 30 dni od dnia złożenia wniosku.
Magdalena Szymańska
