Niemcy, zamiast sprzedawać mleko, poją nim cielęta
Jak informują dziennikarze topagrar.com, sytuacja na rynku mleka w Niemczech wcale nie jest lepsza niż w Polsce, o czym świadczą problemy finansowe, z którymi borykają się jego producenci. Okazuje się, że w spółdzielni rolniczej Lindenberg, która za litr odstawionego surowca otrzymuje 37 centów, bardziej opłaca się napoić nim cielęta, niż kupować dla nich mleko w proszku.
Strata na produkcji mleka 1300 euro dziennie
Kalkulacje gospodarstwa wykazały, że aktualnie dzienna strata na produkcji mleka wynosi 1300 euro, co w przeliczeniu na złotówki daje ok. 5500 zł. Jak przyznaje w rozmowie z topagrar.com dyrektor zarządzający Matthias Franke, mimo niskiej ceny skupu, produkcja mleka w spółdzielni Lindenberg nie może zostać wstrzymana, a krowy muszą być karmione normalnie, by jakość produkowanego przez nie mleka nie spadła. Niestety, ...
