Ukraina szykuje mleczarską ofensywę. Polska może mieć poważny problemJustyna Czupryniak-Paluszkiewicz/Canva
StoryEditorRynek mleka

Ukraina szykuje mleczarską ofensywę. Polska może mieć poważny problem

09.08.2026., 17:00h
Jarosław MalczewskiJarosław Malczewski

Jednym z najważniejszych długoterminowych czynników, które mogą zmienić układ sił na europejskim rynku mleczarskim, jest transformacja sektora mlecznego Ukrainy. Jej ambicją jest stworzenie nowego sektora – bardziej skoncentrowanego, uprzemysłowionego, wydajnego i zorientowanego na eksport oraz dostosowanego do funkcjonowania na jednolitym rynku europejskim.

Projekt strategii rozwoju ukraińskiego przemysłu mleczarskiego

W czerwcu 2026 roku przedstawiono projekt strategii rozwoju ukraińskiego przemysłu mleczarskiego do 2035 roku. Zakłada on zwiększenie eksportu produktów mleczarskich z około 401 mln dolarów w 2025 roku do około 800 mln dolarów w 2035 roku, pozyskanie co najmniej 1 mld euro inwestycji w przetwórstwo do 2030 roku, powstanie około 40 nowoczesnych zakładów oraz co najmniej 100 przemysłowych ferm mlecznych. Szczególnie istotnym celem jest doprowadzenie do sytuacji, w której produkty o wysokiej wartości dodanej będą odpowiadały za około 40% wartości eksportu.

Cena mleka na Ukrainie spadła

Na pierwszy rzut oka dane dotyczące ukraińskiego mleczarstwa nie wskazują na gwałtowną ekspansję. Całkowita produkcja mleka na Ukrainie spadła z około 7,44 mln ton w 2024 roku do około 7,1 mln ton w 2025 roku (do przetwórstwa trafiło 3,6 mln t), a w 2026 roku może obniżyć się w okolice 6,8 mln ton. Te dane mogą być jednak mylące, jeżeli analizuje się je bez uwzględnienia zmian strukturalnych.

Produkcja mleka na Ukrainie się koncentruje

Między 2015 a 2025 rokiem liczba ukraińskich gospodarstw utrzymujących do 50 krów zmniejszyła się z 985 do 317, podczas gdy liczba gospodarstw posiadających ponad 1000 krów wzrosła z 64 do 76. Oznacza to postępującą koncentrację produkcji. To właśnie ten proces powinien szczególnie interesować Polskę. Co szczególnie ważne z polskiej perspektywy, około 36% wartości ukraińskiego eksportu mleczarskiego trafia do Unii Europejskiej. Geografia sprzyja orientacji europejskiej. Największy, jednolity rynek konsumencki świata znajduje się bezpośrednio przy zachodniej granicy Ukrainy.

Czy eksport z Ukrainy wzrośnie?

W analizie strategii ukraińskiej przedstawiono scenariusze, według których eksport Ukrainy w ekwiwalencie mleka mógłby do 2035 roku wzrosnąć do około 1,14 mln ton w wariancie ostrożnym, około 1,35 mln ton w wariancie centralnym lub około 1,6 mln ton w scenariuszu szybkiej ekspansji. Realizacja tych scenariuszy oznacza eksport od 540 tys. ton do 675 tys. ton ekwiwalentu mleka. W stosunku do całej unijnej produkcji nie są to wielkości ogromne, ale ta dodatkowa podaż nie rozłoży się równomiernie na cały rynek. Może koncentrować się w określonych produktach i regionach.

Odbudowa może też stworzyć przewagę technologiczną. Nowe fermy i zakłady budowane od podstaw nie muszą odtwarzać dawnych technologii. Mogą od razu wykorzystywać robotyzację, automatykę, energooszczędne instalacje, biogazownie, fotowoltaikę, odzysk ciepła, zaawansowane systemy suszenia oraz cyfrowe zarządzanie produkcją.

Polska narażona na skutki rozwoju ukraińskiego sektora mleka

Spośród dużych producentów mleka w UE to właśnie Polska może być jednym z państw najbardziej narażonych na skutki rozwoju ukraińskiego sektora. Jeżeli Ukraina będzie przez najbliższą dekadę modernizowała sektor zgodnie z przedstawioną strategią, różnica technologiczna i jakościowa może się stopniowo zmniejszać. Najbliższe pięć – dziesięć lat może więc zdecydować, czy Polska utrzyma pozycję jednego z głównych beneficjentów zmian na europejskim rynku mleka, czy znajdzie się pod coraz większą presją nowego, szybko modernizującego się konkurenta ze Wschodu.

Jarosław Malczewski

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
09. sierpień 2026 17:02