Rolnicy tracą tysiące na opryskach. Ten błąd popełnia większośćMarek Kalinowski
StoryEditorUprawa

Rolnicy tracą tysiące na opryskach. Ten błąd popełnia większość

07.06.2026., 08:00h

Na polach widać spiętrzenie zabiegów ochrony roślin. Rolnicy odchwaszczają kukurydzę, wykonują zabiegi fungicydowe T2 w zbożach. O skuteczności zabiegów w największym stopniu decyduje właściwe dobranie produktów do problemu na polu, ale też warunki pogodowe, dobrze przygotowana ciecz robocza, dobór dysz, pH cieczy roboczej i jej wydatek.

Optymalny zakres cieczy roboczej dla herbicydów, fungicydów i insektycydów

Krople cieczy roboczej muszą trafić w punkt, na chronione organy roślin przed patogenami, albo na niepożądane w zasiewach chwasty. Pomocne w tym i poprawiające skuteczność zabiegów, zwłaszcza herbicydowych, są adiuwanty. Niestety, często pomijanym dla skuteczności zabiegu aspektem jest też pH wody używanej do sporządzania cieczy roboczej. Nawet najczystsza chemicznie deszczówka nie jest idealna. Optymalnym zakresem odczynu cieczy roboczej dla herbicydów i fungicydów jest pH 5,5–6,5, ale dla insektycydów pH 4,5–6,0.

Dysza zmienia penetrację drobnej kropli podczas oprysku

Do ochrony fungicydowej zbóż najczęściej stosuje się wydatek 200 l/ha cieczy użytkowej. Natomiast, gdy używa się opryskiwaczy zaopatrzonych w pomocniczy strumień powietrza, dawkę cieczy użytkowej można zmniejszyć do 100 l/ha. Można, pamiętając o kilku niuansach. Wydatek zależy od wielkości kropli użytej do oprysku, ciśnienia roboczego, rodzaju dysz opryskiwacza. Ponadto ilość wydatku cieczy roboczej powinniśmy skorygować z panującą względną wilgotnością powietrza.

Generalnie do stosowania fungicydów w zbożach zaleca się używać rozpylaczy wytwarzających drobne krople, zwłaszcza teraz, kiedy zabiegiem T2 chronimy górne liście, a w następnym zabiegu kłosy i górne liście. Trzeba wiedzieć, że w standardowych dyszach drobne krople lepiej kryją powierzchnie odjazdowe liści zbóż niż powierzchnie najazdowe. Grube krople zachowują się odwrotnie, czyli mocniej atakują powierzchnie najazdowe. Inaczej działają rozpylacze dwustrumieniowe, które dobrze kryją i równie nanoszą ciecz na powierzchnie najazdowe i odjazdowe.

Niska wilgotność względna powietrz – większy wydatek cieczy

Ważnym czynnikiem skuteczności zabiegów i dokładności pokrycia cieczą roślin jest wilgotność względna powietrza. Najlepiej, aby w czasie zabiegu, zwłaszcza niższymi dawkami cieczy, wynosiła co najmniej 60%. Maksymalną ilością cieczy w takich warunkach do ochrony pszenicy bez wystąpienia zjawiska ociekania cieczy roboczej na glebę jest ok. 220 l/ha. Ważne są przy tym właściwości substancji czynnej. Preparaty kontaktowe powinny być naniesione jak najbardziej równomiernie i na możliwie całą powierzchnię (trzeba więcej wody). Preparaty systemiczne z uwagi na sposób przemieszczania się nie muszą być tak dokładnie naniesione, bo przemieszczą się w roślinie.

Od czego zależy skuteczność zabiegu ochrony roślin

Skuteczność zabiegu ochrony roślin zależy od wielu czynników, a teraz mogą to być upały. Oczywiście jest na to sposób – zabiegi, kiedy temperatura spadnie do optymalnej, czyli wieczorem lub wcześnie rano. Pamiętajmy przy zabiegach o ochronie zapylaczy. Także o znoszeniu cieczy roboczej przy zbyt silnym wietrze. W wietrznych warunkach znoszeniu przeciwdziała stosowanie grubszej kropli a najlepiej radzą sobie z tym problemem opryskiwacze z pomocniczym strumieniem powietrza (PSP). Warto mieć na uwadze to, że siła wiatru zwykle uspokaja się pod wieczór. Opryski wykonywane wieczorem i w nocy mają kilka dodatkowych zalet. Są wykonywane po oblocie pszczół. Wieczorem i w nocy powietrze jest bardziej wilgotne i latem wieczorami panuje bardziej optymalna temperatura dla skuteczności produktów chemicznych.

Marek Kalinowski

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
07. czerwiec 2026 08:02