Groźna choroba w zbożach. Gęste łany z największym ryzykiemMarek Kalinowski
StoryEditorUprawa

Groźna choroba w zbożach. Gęste łany z największym ryzykiem

06.05.2026., 08:00h

Największemu porażeniu rynchosporiozą zbóż ulega jęczmień ozimy, jęczmień jary, żyto i pszenżyto. Choroba występuje głównie w warunkach chłodnej i wilgotnej pogody i bardzo lubi gęste łany jęczmienia.

Pierwsze objawy choroby mogą być widoczne w jęczmieniu już jesienią. Intensywne opady jesienią i podtopienia są czynnikiem bardzo sprzyjającym sprawcy choroby. Objawy rynchosporiozy zbóż są bardzo charakterystyczne – w jęczmieniu to plamy ograniczone ciemną obwódką. Na życie i pszenżycie obwódka jest w kolorze plam.

Ograniczanie przez zaprawianie i płodozmian

Rynchosporioza zbóż przenosi się z zakażonym materiałem siewnym. Źródłem zakażenia są też resztki pożniwne i samosiewy zbóż. Dlatego czynnikiem mocno zwiększającym ryzyko porażenia rynchosporiozą zbóż jest uprawa jęczmienia jako przedplonu dla zbóż, a jeszcze gorzej dla jęczmienia, oraz uprawa odmian podatnych na chorobę. Im gęstszy jest łan i im wyższymi dawkami azotu jest nawożony ryzyko porażenia rynchosporiozą jest większe.

Dlatego duże znaczenie w ograniczeniu choroby ma staranna agrotechnika i właściwy płodozmian. Podstawą takiej agrotechnicznej prewencji jest ograniczanie nadmiernego udziału zbóż w strukturze zasiewów oraz zachowanie kilkuletniej przerwy w uprawie jęczmienia na tym samym polu. Ważne jest staranne przyoranie resztek pożniwnych, niszczenie samosiewów i zrównoważone nawożenie (unikanie przenawożenia azotem i zwiększanie dawek nawozów fosforowych i potasowych). Istotne jest unikanie siewu jęczmienia jarego w sąsiedztwie jęczmienia ozimego. Nasileniu choroby sprzyja zbyt wczesny siew jęczmienia ozimego i tego należy unikać.

image
Na problemy z rynchosporiozą spieszą tolerancyjne odmiany. Jęczmień jary Ella i Saldo mają ocenę 8,1 w skali 9-stopniowej. To prawie odporność
FOTO: Marek Kalinowski

Wpływ na presję rynchosporiozy i innych chorób zawsze ma też wybrana do uprawy odmiana. Odmiany jęczmienia znacznie różnią się tolerancją na rynchosporiozę. Wg danych COBORU w skali 9-stopniowej z odmian ozimych najwyższą notę 6 ma obecnie Zita, najniższą notę 4 – Aleksandra i Bohun. U jęczmienia jarego najniższe noty w tej skali to 4 dla odmian: MHR Krajan, Forman i LG Caruso. Ale dwie odmiany – Ella i Soldo, mają ocenę 8,1 w skali 9-stopniowej. To bardzo wysoka tolerancja, prawie odporność. Podobnie jest w pozostałych gatunkach. Notę 6 w skali 9-stopniowej mają odmiany żyta ozimego: KWS Florano, KWS Initiator, Farmaleo i KWS Valentor oraz pszenżyta ozimego: Promiso, Provato, Rugiro i Sekret.

Sprawcy sprzyja mokra, chłodna wiosna

Rozwojowi choroby sprzyjają rosy, duża częstotliwość opadów, temperatura 10–28°C i wysoka wilgotność względna na poziomie 80%. Choroba może być przyczyną znacznych spadków plonu. Czas inkubacji rynchosporiozy w temperaturze 15°C wynosi ok. 13 dni. Rynchosporioza zbóż występuje we wszystkich fazach rozwojowych zbóż.

W okresie wegetacji grzyb rozprzestrzenia się poprzez zarodniki konidialne przenoszone przez deszcz i wiatr, a infekcja zachodzi przez kutikulę liści. Rozwojowi rynchosporiozy najbardziej sprzyja wtedy chłodna i wilgotna pogoda z częstymi opadami deszczu. Straty w plonie jęczmienia ozimego z powodu porażenia rynchosporiozą mogą sięgać nawet 30%, a ziarno jest znacznie gorszej jakości.

Plamy z pierścieniową ząbkowaną obwódką

O ile wiele chorób zbóż można w rozpoznawaniu pomylić, to rynchosporioza zbóż na liściach jęczmienia powoduje typowe i wyraziste objawy. Pierwsze plamy mogą być zauważalne już jesienią, ale w większym stopniu widoczne są dopiero wiosną na młodych liściach. Jesienią z uwagi na wczesny siew objawy porażenia najczęściej zauważymy właśnie na jęczmieniu ozimym.

Objawy choroby występują głównie na blaszkach liściowych i pochwach liściowych, a czasami także na plewach i ościach kłosów. Na początku są to owalne, eliptyczne lub soczewkowate, wodniste, niebieskozielone, stalowozielone lub szarobiaławe plamy, długości od 1 do 2 cm. Wraz z rozwojem porażenia środek plam przybiera barwę słomkową, białoszarą lub jasnobrązową i na liściach jęczmienia pojawia się bardzo wyraźna brunatna obwódka odgraniczająca część porażoną od zdrowej. W miarę rozwoju choroby plamy się powiększają a obwódka staje się ząbkowana. Przy silnym porażeniu plamy łączą się, a liście przedwcześnie zamierają.

Brunatna obwódka jest bardzo wyraźna na liściach jęczmienia, a dodatkowo wokół niej pojawia się chlorotyczny pierścień. Na liściach żyta i pszenżyta uszkodzona tkanka nie jest tak wyraźne odgraniczona od zdrowej, a jasnobrązowa obwódka jest słabiej zaznaczona i zlewa się z plamami tej samej barwy. U tych gatunków plamy mogą być koloru jasnobrązowego lub słomkowego z występującym czasami współśrodkowym strefowaniem.

Porażona nasada odcina cały liść

Oczywiście są to opisy opracowane przez naukowców z Instytutu Ochrony Roślin – PIB w Poznaniu. Każdy inaczej interpretuje barwy i odcienie barw, ale z całą pewnością tylko przy dużym porażeniu roślin kilkoma chorobami jednocześnie objawy rynchosporiozy moglibyśmy pomylić. A z czym możemy właśnie pomylić? Obserwując objawy początkowe, czyli owalne plamy jeszcze przed pojawieniem się obwódki możemy pomylić rynchospoiriozę z brunatną plamistością liści, septoriozą paskowaną liści pszenicy i z fuzariozą liści.

image
Do największych strat dochodzi, kiedy rynchosporioza porazi nasadę liści. Nawet zielona zdrowa dalsza część liścia jest odcięta od rośliny i nie ma już znaczenia dla plonowania. Liść jest stracony
FOTO: Marek Kalinowski

Najgroźniejsze jest porażenie przez sprawcę rynchosporiozy zbóż nasady liści, które prowadzi zwykle do przedwczesnego obumierania całych liści. Dolne liście są najczęściej i najsilniej infekowane, ale może także dojść do porażenia liścia flagowego i kłosów. W warunkach sprzyjających rynchosporioza zbóż rozwija się szybko, powodując znaczną utratę aparatu asymilacyjnego. Występowanie rynchosporiozy ogranicza przede wszystkim właściwy płodozmian, staranna uprawa, zrównoważone nawożenie i siew zaprawionym materiałem ziarna kwalifikowanego. Ważna w ograniczaniu jest też uprawa odmian o większej odporności. Warto zwrócić uwagę na ten czynnik porównując charakterystyki odmian zbóż.

Decyzja o chemicznej ochronie musi być podyktowana względami ekonomicznymi po przekroczeniu progu szkodliwości, a więc po wnikliwej lustracji łanu. W jęczmieniu ważne są wszystkie liście (nie tylko te górne) i rynchosporiozę zależnie od jej presji i warunków pogodowych powinniśmy w nim ograniczać w fazie krzewienia, a potem w okresie od początku do końca strzelania w źdźbło. Progiem szkodliwości ze strony rynchosporiozy w jęczmieniu, życie i pszenżycie jest:

  • w fazie krzewienia (BBCH 21–29) 15−20% powierzchni liści z objawami choroby;
  • w fazie strzelania w źdźbło (BBCH 30–39) 15−20% powierzchni liści z objawami choroby.

W praktyce rynchosporioza jest zwalczania przy okazji zabiegów na najgroźniejsze w danym momencie choroby liści, a z całą pewnością tak jest w pszenżycie i życie. W jęczmieniu ozimym zdarza się natomiast, że rynchosporioza dominuje w łanie.

Marek Kalinowski

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
06. maj 2026 08:02