Katarzyna Boczek – koordynator programu wymiany Młodych Rolników Polska-Teksas, Stanisław Kacperczyk – prezes honorowy PZPRZ, Justyna Jasińska – prezes zarządu PZPRZ, Przemysław Bochat – członek zarządu PZPRZMarek Kalinowski
StoryEditoruprawa

Niskie ceny zbóż. Rolnicy szukają ratunku

02.01.2026., 08:00h

Rozmawialiśmy z Justyną Jasińską, prezesem zarządu Polskiego Związku Producentów Roślin Zbożowych i dr. hab. Jerzym Grabińskim prof. IUNG – PIB, który jest przewodniczącym rady ekspertów PZPRZ i prowadził w dniach 4–5 grudnia br. Konferencję pt. „Wyzwania dla branży zbożowej wynikające ze zmian klimatycznych oraz polityki krajowej i Unii Europejskiej”.

Rynek zbóż, ceny i nadprodukcja

Na wydarzeniu zorganizowanym dzięki dofinansowaniu z Funduszu Promocji Ziarna Zbóż i Przetworów Zbożowych, PZPRZ wspólnie z członkami Związku oraz zaproszonymi gośćmi poszukiwali odpowiedzi, jak przygotować rolników do zmieniających się warunków gospodarczych i klimatycznych oraz jak wspierać ich w podejmowaniu decyzji.

Przez dwa dni rolnicy, praktycy, naukowcy i doradcy prowadzili dyskurs o przyszłości produkcji zbóż. Wiele z przekazanych informacji będzie mieć istotny wpływ na podejmowanie decyzji przez rolników, które mogą usprawnić prace i obniżyć koszty. Dzięki wsparciu nauki i nowym technologiom uprawy, rolnicy osiągają wysokie, dobrej jakości plony. Efekt to większe w tym roku zbiory zbóż od prognozowanych. Czy nadprodukcję trzeba traktować, jak coś złego? Nie. Wyzwaniem jest zorganizowanie popytu na zboża. Niestety, niewiele się w tym zakresie dzieje, a pól do działania jest wiele. Eksport jest niezwykle ważny, ale też duże ilości zboża – to pokazała prezentacja Marzeny Trajer, dyrektor Biura Analiz i Strategii KOWR oraz Bartłomieja Strączaka, głównego specjalisty w Biurze Analiz i Strategii KOWR.

Nowe techniki genomowe i hodowla odmian

Można nadwyżki zbóż zdecydowanie lepiej wyeksportować w produktach wysokoprzetworzonych. I tutaj jest duże pole do działania dla przetwórstwa spożywczego, ale także energetycznego. Bo czy do paliw można dodawać więcej biokomponentów? Można! Można i trzeba ożywić chów i hodowlę zwierząt, zwłaszcza trzody chlewnej, co zdjęłoby z rynku i lepiej spieniężyło rolnikom zboża paszowe. To są polskie szanse, ale i zagrożeń nie brakuje. Obok rynków i handlu przez dwa dni Konferencji zagadnieniami dominującymi w prelekcjach ekspertów, a potem w czasie dyskusji były m.in.:

  • Główne czynniki wpływające na opłacalność produkcji zbóż, gdzie widzimy szanse i jakie są zagrożenia.

  • Nowe techniki genomowe odpowiedzią na potrzeby producentów zbóż.

  • Kierunki prac hodowlanych i nowe odmiany zbóż uwzględniające wyzwania związane ze zmianami klimatycznymi.

  • Ochrona roślin – nowe choroby zbóż, których obecność jest wynikiem zmian klimatycznych, jak je identyfikować i jak im zapobiegać.

  • Technologia produkcji – możliwości optymalizacji i wykorzystania nowych technologii w postępie hodowlanym, ochronie roślin i bilansowaniu potrzeb pokarmowych roślin.

  • Rola rolniczej informacji rynkowej w zarządzaniu gospodarstwem rolnym.

  • Ubezpieczenia w rolnictwie, czy potrzebne są zmiany legislacyjne?

  • Hodowla, odmiany,

  • Nowe Techniki Genomowe

Nowe techniki genomowe i hodowla odmian

Niskie ceny płodów rolnych, a wysokie koszty produkcji, nieprzewidywane zmiany pogody oraz rosnąca produkcja i problemy ze zbytem. To powody, które skłoniły PZPRZ do zorganizowania Konferencji, dokonania z jej uczestnikami diagnozy problemów i rozmów o szansach, dostępnych nowych technologiach produkcji. Duże w tym nadzieje spoczywają na polskiej nauce, na polskiej hodowli i doświadczalnictwie odmianowym. Od lat, przy systematycznej redukcji substancji czynnych środków ochrony roślin znaczenie hodowli i nasiennictwa roślin rośnie. To dzięki cechom tolerancji i odporności, można utrzymać produktywność roślin.

image
Uczestnicy konferencji
FOTO: Marek Kalinowski

Duże nadzieje naukowcy, hodowcy i rolnicy pokładają w Nowych Technikach Genomowych. Jak informował dr Sławomir Sowa, dyrektor IHAR, właśnie pierwszego dnia konferencji w dniu 4 grudnia br. Rada i Parlament Europejski osiągnęły tymczasowe porozumienie w sprawie zbioru przepisów ustanawiających ramy prawne dla nowych technik genomowych w UE. A zatem, do ruszenia z szybszą, bardziej precyzyjną hodowlą roślin i dostępnością odmian NTG coraz bliżej. Jakie kierunki hodowli i cechy odmian są priorytetowe? Jak mówił prof. dr hab. Henryk Bujak, dyrektor COBORU – przede wszystkim wszystkie cechy uwzględniające wyzwania związane właśnie ze zmianami klimatycznymi: odporność na choroby i szkodniki, stabilność plonowania warunkach niedoborów wody, wyższa efektywność wykorzystania składników pokarmowych z nawozów, tolerancja na stresy. I każdy oczekuje przy tym wzrostu potencjału plonotwórczego – to oczywiste.

Hodowla odpornościowa trwa i dobrze, jeżeli dzięki NTG przyspieszy. Z referatu dr hab. Magdaleny Jakubowskiej z IOR – PIB w Poznaniu wynika, że zmiany klimatyczne, a głównie ocieplenie, sprzyjają pojawianiu się w Polsce zupełnie nowych chorób i szkodników, ale też znacznie zmieniają biologię rozwoju i progi szkodliwości patogenów dobrze znanych. Przy redukcji substancji czynnych ochrona roślin będzie trudniejsza, narażona na odporność i tutaj szczególne znaczenie ma właśnie hodowla roślin.

image
Uprawa

Kukurydziane nowości 2026. Te odmiany mogą zrobić różnicę na polu

Informacja rynkowa, cyfryzacja i zarządzanie

Rola rolniczej informacji rynkowej w zarządzaniu gospodarstwem rolnym jest niezwykle ważna. Na podstawie informacji i własnej ocenie ryzyka, każdy rolnik podejmuje decyzje o sprzedaży zboża. Ceny zmieniają się, nadzwyczajne zyski jak te kilka lat temu na początku trwającej wojny w Ukrainie, zdarzają się raz na kilkadziesiąt lat. O roli rolniczej informacji rynkowej opowiadał Mirosław Marciniak z InfoGrain. Potem razem z Jerzym Koronczokiem, Zenonem Czenstkowskim i Piotrem Lazarkiem uczestniczył w niezwykle ciekawym panelu dyskusyjnym prowadzonym przez dr. hab. inż. Andrzeja Borusiewicza, wiceprezesa ARiMR. Paneliści mówili o różnych obszarach informatyzacji i cyfryzacji w rolnictwie i o tym, jak wykorzystać postęp techniczny do rozwiązywania problemów związanych ze zmianami klimatycznymi i analizą rynku zbóż.

Oczywiście temat rzeka – od wykorzystania map glebowych do precyzyjnego nawożenia, przez poprzedzające te działania badania gleby z wykorzystaniem dronów, analizy gleby na miejscu z wykorzystaniem spektrometrii.

image
Panel ubezpieczenia (od prawej): Alfred Kieloch – rolnik i przedsiębiorca gospodaruje wraz z synami i córką na 1100 ha w woj. dolnośląskim, Mariusz Nienartowicz – ekspert z ponad 20-letnim doświadczeniem w branży finansowo-ubezpieczeniowej, Leokadia Trębska – prokurent, Kancelaria Brokerska Modus i moderujący rozmowę Eugeniusz Koczorowski – doradca rolniczy
FOTO: Marek Kalinowski

Takie możliwości techniczne są od dawna i są wykorzystywane. Istnieje spora szansa, że już w przyszłym roku radykalnej zmianie ulegnie system monitorowania suszy. Wielu rolników miało i ma do niego zastrzeżenia, bo często informacje z tego systemu są niezgodne z rzeczywistością. Punktów pomiarowych ma być więcej i ma powstać przyjazna aplikacja suszowa. Możliwości optymalizacji i wykorzystania nowych technologii w postępie hodowlanym, ochronie roślin i bilansowaniu potrzeb pokarmowych roślin są duże i często wspierane sztuczną inteligencją.

Susze, przymrozki i ubezpieczenia upraw

Wspomniane zmiany w systemie monitoringu suszy, o których szerzej napiszemy w kolejnych wydaniach „Tygodnika Poradnika Rolniczego”, to też bardzo istotny temat korespondujący z ubezpieczeniami rolniczymi od ryzyka suszy, ale nie tylko. O tym, jak analizować ubezpieczenia upraw zbożowych pod kątem opłacalności produkcji opowiadała Leokadia Trębska, prokurent, Kancelaria Brokerska Modus. Ekstremalne warunki pogodowe: nadmierne opady, wiosenne przymrozki, susze, gradobicia, są wpisane w pracę rolnika pod chmurką. Oczywiście zmiany klimatyczne powodują, że do takich sytuacji dochodzi częściej niż kiedyś. Przez ekstremalne warunki pogodowe w 2024 r. odnotowano straty w plonach zbóż na poziomie 8%, a w rzepaku 11%.

image
dopłaty

Bez tego możesz stracić dopłaty. Sprawdź, co musisz mieć do ekoschematów

Wiadomo, że z naturą nie wygramy, ale ubezpieczając uprawy rolnicze można przynajmniej złagodzić ekonomiczne skutki występujących w uprawie ryzyk pogodowych. Oczywiście rolnicy dużo wiedzą o ubezpieczeniach, bo Ustawa o ubezpieczeniu upraw rolnych i zwierząt gospodarskich nakłada obowiązek ubezpieczenia upraw dla rolników pobierających dopłaty unijne. Dodatkowe kwestie dotyczące limitów sum ubezpieczenia dla upraw corocznie określa rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Z budżetu państwa dopłata do ubezpieczenia sięga 65% składki do 1 ha uprawy. W ostatnim czasie rozszerzono katalog upraw dotowanych (np. zbóż, kukurydzy, rzepaku, rzepiku, buraków cukrowych, ziemniaków) o nowe: słonecznik, facelię, len, konopie włókniste, bobowate drobnoziarniste, rośliny zielarskie oraz gorczycę. Doprecyzowano przepisy dotyczące upraw gryki (zakwalifikowano ją do zbóż) oraz roślin strączkowych określonych jako uprawy bobowate grubonasienne łącznie z uprawą soi. Jest nowa definicja przymrozków wiosennych: „przymrozki wiosenne” to szkody spowodowane obniżeniem temperatury poniżej 0°C w okresie od 1 kwietnia do 30 czerwca.

Czy system jest idealny? Nie, bo z powodu np. ruszenia wegetacji od początku lutego przymrozek w marcu będzie poza systemem. Każdy rolnik, który poniósł stratę i ją zgłaszał, ma inne doświadczenia. W imieniu wielu rolników opowiadał o tym Alfred Kieloch, prowadzący gospodarstwo z synami i córką. Jak mówił, wielu rolników, którym ubezpieczyciele odmawiają uznania szkód, albo je zaniżają – odpuszcza. Błąd! Alfred Kieloch walczył o swoje w sądzie i choć trwało to długo – wygrał. Umówiliśmy się na rozmowę z rolnikiem i napiszemy o tym szerzej.

I jak podkreślał Alfred Kieloch i inni – rolnicy nie po to ubezpieczają uprawy, bo chcą zarobić, tylko po to, aby częściowo zminimalizować stratę dochodu. System szacowania strat może być bardziej sprawiedliwy, bo tutaj także zaczyna wchodzić technologia, nowoczesne stacje pomiarowe, satelity, drony, sztuczna inteligencja. Wielu członków Polskiego Związku Producentów Roślin Zbożowych opowiada się za powszechnym systemem ubezpieczeń upraw, sprawiedliwym i bardziej przystępnym cenowo.

Nie da się oczywiście w kilku zdaniach powiedzieć o wielu istotnych kwestiach omawianych przez dwa dni. Do najciekawszych rozmów i przedstawianych danych będziemy systematycznie wracać.

Marek Kalinowski

fot. M. Kalinowski

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
02. styczeń 2026 08:32