Rolnicy chcą innych cen do dopłat do nawozów. „Pomoc powinna przysługiwać wszystkim”
Rolnicy zgłaszają uwagi do planowanych dopłat do nawozów. Krajowa Rada Izb Rolniczych chce przede wszystkim zmiany cen, które będą podstawą do obliczenia pomocy. Zamiast cen z IV kwartału 2025 roku proponuje średnie ceny z całego 2025 roku. Izby chcą też wydłużenia okresu zakupów objętych pomocą do końca września i odejścia od zasady „kto pierwszy, ten lepszy”.
Dopłaty do nawozów do 500 zł/ha. Ale nie każdy dostanie 500 zł
Chodzi o przygotowywaną przez resort rolnictwa nadzwyczajną pomoc dla gospodarstw, które poniosły wyższe koszty zakupu nawozów po wybuchu kryzysu na Bliskim Wschodzie.
Projekt przewiduje, że pomoc do nawozów będzie liczona na podstawie liczby ton kupionych przez rolnika i różnicy między ceną zapłaconą przez niego a średnią ceną danego rodzaju nawozu ustaloną przez resort rolnictwa. Dopłata nie będzie mogła przekroczyć 500 zł/ha i będzie naliczana maksymalnie do 300 ha. To oznacza, że 500 zł/ha jest górnym limitem, a nie stawką, którą automatycznie dostanie każdy rolnik.
Jak będą liczone dopłaty do nawozów?
Zgodnie z projektem do pomocy mają kwalifikować się nawozy kupione od 1 marca do 15 sierpnia 2026 roku. Przykładowo, jeśli rolnik kupił tonę określonego nawozu za 3000 zł, a cena przyjęta przez ministerstwo dla tego nawozu wyniesie 2500 zł/t, podstawą wyliczenia pomocy będzie różnica wynosząca 500 zł.
I właśnie sposób ustalenia tej ceny stał się jednym z głównych punktów sporu. Bo z uzasadnienia projektu wynika, że resort przy szacowaniu potrzebnej pomocy bierze pod uwagę przede wszystkim różnicę między cenami nawozów w IV kwartale 2025 roku a cenami po 1 marca 2026 roku. Zdaniem ministerstwa ma to pokazać skalę wzrostu kosztów po wybuchu kryzysu.
Rolnicy chcą cen z całego 2025 roku
Krajowa Rada Izb Rolniczych ma jednak inne zdanie. Po posiedzeniu Zarządu KRIR 1 września izby wystąpiły o zmianę tego rozwiązania.
– Za rok referencyjny, do którego powinna być odnoszona średnia cena nawozów, należy przyjąć średnioroczną cenę nawozów z 2025 r. – postuluje Zarząd KRIR.
To istotna różnica. Izby chcą więc, aby punktem odniesienia nie były ceny z ostatniego kwartału ubiegłego roku, ale średnia cena z całego 2025 roku.
Minister opublikuje ceny nawozów. Wykaz jest przygotowywany
Rolnicy nadal nie wiedzą jednak, jakie konkretnie ceny zostaną przyjęte do wyliczenia dopłat. Projekt zakłada, że średnie ceny poszczególnych typów nawozów ogłosi minister rolnictwa w Biuletynie Informacji Publicznej.
Jak ustaliliśmy w ministerstwie, wykaz jest obecnie przygotowywany.
– Informacja o zamieszczeniu w BIP zostanie podana do publicznej wiadomości wraz z precyzyjnym wskazaniem miejsca zamieszczenia. MRiRW dołoży wszelkich starań by informacja ta była łatwo dostępna. Wykaz zostanie opublikowany niezwłocznie po jego wydaniu przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, aktualnie jest przygotowywany – przekazała nam Iwona Pacholska, rzecznik prasowy MRiRW.
W uzasadnieniu projektu resort wyjaśnia też, skąd mają pochodzić dane. Zestawienie ma być przygotowane w podziale na poszczególne rodzaje nawozów na podstawie wyliczeń Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej – PIB, wspartych danymi GUS.
KRIR chce faktur za nawozy aż do końca września
To niejedyna uwaga izb rolniczych. KRIR chce również wydłużenia okresu, z którego faktury będą uprawniały do pomocy. Obecny projekt mówi o nawozach zakupionych od 1 marca do 15 sierpnia 2026 roku. Izby chcą natomiast, aby uwzględniono zakupy dokonane do końca września 2026 roku.
Rolnicy nie chcą zasady „kto pierwszy, ten lepszy”
KRIR zgłasza też zastrzeżenia do sposobu dzielenia pieniędzy.
– Udzielenie pomocy nie powinno być uzależnione od kolejności złożenia wniosku – podkreśla Zarząd KRIR.
Izby proponują, aby pomoc otrzymali wszyscy rolnicy spełniający warunki. Jeżeli pieniędzy zabraknie, stawki miałyby zostać proporcjonalnie zmniejszone.
– Pomoc powinna przysługiwać wszystkim rolnikom, którzy złożyli wnioski, a w przypadku braku środków na wypłatę, pomniejszona o wskaźnik redukcyjny – wskazuje KRIR.
To ważna uwaga, ponieważ obecny projekt mówi, że pomoc ma być udzielana według kolejności złożenia kompletnych wniosków, a pierwszeństwo mają wnioski dotyczące nawozów.
Kiedy będzie można złożyć wniosek o dopłaty do nawozów?
Jeżeli obecny projekt nie zostanie zmieniony, nabór ma potrwać bardzo krótko – od 1 do 16 października 2026 roku. Wnioski będą składane elektronicznie przez system ARiMR. Osobno trzeba będzie złożyć wniosek o pomoc do nawozów i osobno o dodatkowe wsparcie do paliwa.
Łączny budżet potrzebny na pomoc do nawozów i oleju napędowego resort oszacował na co najmniej 858,66 mln zł.
Izby mają też uwagi do dodatkowych dopłat do paliwa
KRIR zgłasza również zastrzeżenia do przygotowywanej pomocy do paliwa. Projekt przewiduje dodatkowe 52 gr do litra oleju napędowego. W połączeniu z obecnym zwrotem akcyzy w wysokości 1,48 zł/l dawałoby to łącznie 2 zł/l.
Izby zwracają jednak uwagę, że będą to dwa oddzielne mechanizmy. Obecny zwrot akcyzy realizują gminy, natomiast dodatkowe 52 gr ma wypłacać ARiMR. Sam projekt również przewiduje osobne wnioski o pomoc nawozową i paliwową.
Zdaniem KRIR oznacza to dla rolników dodatkową pracę z fakturami i wnioskami. Izby chcą więc prostszej procedury.
– Zarząd KRIR postuluje, aby procedura została przeprowadzona bez zbędnej zwłoki, a rolnicy mieli jasne i proste zasady składania wniosków na podstawie tylko złożonych faktur za paliwo, nie uwzględniając rocznych limitów – wskazuje samorząd rolniczy.
Kamila Szałaj
