Gorąco na spotkaniu z ministrem rolnictwa w SiedlcachNuckowski, Canva
StoryEditorSpotkanie z ministrem

„Mleko tańsze niż woda”. Rolnicy pokazali ministrowi, ile tracą

29.01.2026., 08:30h

Rolnicy podczas spotkania z ministrem rolnictwa w Siedlcach wyliczali, że koszt produkcji litra mleka sięga 2 zł, podczas gdy import trafia do Polski nawet po 1 zł. Ich zdaniem taka sytuacja prowadzi gospodarstwa na skraj bankructwa. Co na to minister?

Ciągniki, trumna i klatka na świnie przed spotkaniem ministra z rolnikami 

28 stycznia br. w Siedlcach odbyło się spotkanie ze Stefanem Krajewskim, ministrem rolnictwa pod tytułem „Porozmawiajmy o Polsce”. Rolnicy przywitali szefa resortu ciągnikami, trumną symbolizującą śmierć polskiego rolnictwa oraz metalową klatką do transportu świń z podobiznami polityków i napisem „zdrajcy polskiej wsi”. Gospodarze postanowili w ten sposób wyrazić swoje niezadowolenie z pracy ministra. Podczas spotkania domagali się także uwolnienia swojego kolegi, który został aresztowany po proteście przed domem ministra.

Minister rolnictwa odpowiada na protesty rolników

Przed spotkaniem z rolnikami minister rolnictwa uczestniczył w konferencji prasowej, w której poruszył między innymi zagadnienia związane z hodowlą trzody chlewnej oraz produkcją mleka. Podczas spotkania Stefan Krajewski odpowiadał na zadawane pytania. Na początku odniósł się do transparentów i artefaktów przyniesionych przez rolników.

– Dziękuję za te elementy wystroju, które się tutaj pojawiły. Uważam, że nie mamy śmierci rolnictwa, ale trudny czas. Wierzę, że te problemy rozwiążemy, czemu służy między innymi podjęta dzisiaj przez Sejm ustawa o aktywnym rolniku – powiedział Stefan Krajewski.

Rolnicy o rynku mleka: koszt produkcji to 2 zł za litr

Głos zabrał między innymi Dariusz Jasiński, który prowadzi hodowlę bydła mlecznego, a surowiec dostarcza do Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Siedlcach. Hodowca stwierdził, że sytuacja na rynku mleczarskim staje się coraz trudniejsza.

– Mamy do czynienia z sytuacją, że przyjeżdża do Polski mleko przerzutowe w cenie poniżej złotówki za litr, co budzi duże wątpliwości, gdyż w moim gospodarstwie koszt produkcji jednego litra mleka wynosi 2 zł. Prosiłbym, aby ministerstwo i inspekcja weterynaryjna przyjrzeli się tej sytuacji. Niedopuszczalne jest także to, aby hipermarkety decydowały o tym w jakiej cenie dany produkt ma być wytwarzany. Idąc na to spotkanie byłem dwa razy kontrolowany. Uważam, że rola policji powinna być inna i że rolnicy nie tak powinni być traktowani. Chciałbym także zaapelować o to, aby wpłynął pan na decyzje o uwolnienie aresztowanego Marcina – powiedział Dariusz Jasiński.

Import mleka i otwarty rynek według ministra

– Ceny mleka faktycznie są różne w różnych mleczarniach, ale te które oferują dzisiaj ceny wyższe od innych to są podmioty, których właścicielami są rolnicy. To nie jest tak, że minister rolnictwa tą cenę zwiększy albo zmniejszy. Pamiętajmy, że wszystko odbywa się na otwartym rynku. Jeżeli my chcemy eksportować produkty to nie możemy zamknąć się na import – powiedział Stefan Krajewski.

– Panie ministrze, jeżeli u mnie koszty produkcji jednego litra mleka wynoszą 2 zł, a mleko z Niemiec przywożone jest w cenie poniżej złotówki to świadczy o tamtejszych dopłatach do produkcji mleka – uzupełnił Dariusz Jasiński.

– Nie ma dopłat do produkcji mleka ani w Niemczech, ani we Francji. Mamy jednolity rynek, na którym obowiązują jednolite zasady. Oczywiście jakość tego mleka musimy sprawdzać i kontrolować – powiedział szef resortu rolnictwa.

image
Spotkanie rolników z ministrem rolnictwa w Siedlcach
FOTO: Mrirw

„Kiedy poda się pan do dymisji?” Pytanie, które poruszyło salę

Adam Olszewski z Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych Rolniczych i Organizacji  Rolniczych Województwa Lubelskiego zadał ministrowi jedno pytanie, które spotkało się z aprobatą zebranych rolników.

– Jadąc tutaj rolnicy prosili mnie o zadanie różnych pytań, ale chciałbym zadać tylko jedno – kiedy poda się pan do dymisji – zapytał Adam Olszewski.

Minister o wniosku o dymisję i swojej roli

– Partia opozycyjna złożyła taki wniosek. Będzie on procedowany na najbliższym posiedzeniu. Naprawdę nie mam sobie nic do zarzucenia. Nigdy nie było sytuacji żebym stanął przeciwko interesom rolników. Byłem aktywny, sprzeciwiając się „Piątce Kaczyńskiego”, którą wspólnie obroniliśmy – powiedział Stefan Krajewski.

„Uwolnić Marcina”. Rolnicy domagają się zakończenia aresztu

Głos zabrał także Łukasz Komorowski z Rolniczej Solidarności.

– Po pierwsze chciałbym, aby wycofał pan zarzuty wobec naszego kolegi Marcina. Nie stało się nic takiego, żeby pan tak prześladował tego człowieka. Tak samo prześladuje pan nas. Za to, że zebraliśmy się przed pańskim biurem jesteśmy przesłuchiwani – powiedział Łukasz Komorowski.

Po tych słowach na sali rozległy się okrzyki „Uwolnić Marcina”.– To wy politycy doprowadzacie do ciśnień międzyludzkich i skłócenia społeczeństwa co nikomu nie jest potrzebne – dodał Łukasz Komorowski.

Minister: każdy ponosi odpowiedzialność za swoje czyny

– Ja żadnych zarzutów nikomu nie stawiam. Byłem wezwany na policję jako świadek, złożyłem tam wyjaśnienie i na tym moja rola się skończyła. To wymiar sprawiedliwości działa i ja nic nie mam w tej sprawie do powiedzenia. Rozumiem happeningi i wystąpienia przed biurem poselskim, ale nie rozumiem nękania mojej rodzinnym. Ten człowiek wszedł na moją posesję, zniszczył moją posesję. Każdy ponosi odpowiedzialność za swoje czyny – powiedział minister rolnictwa.

Szacowanie strat i susza rolnicza pod ostrzałem

Łukasz Komorowski poruszył także kwestię szacowania strat i wypłaty odszkodowań za szkody wyrządzane w uprawach rolniczy wskutek niekorzystnych warunków atmosferycznych.

– Od wielu lat jako organizacja rolnicza apelujemy o to, że podział przy szacowaniu tych strat nie jest sprawiedliwy. Produkcja zwierzęca nadal nie jest wyłączona z obliczania strat w uprawach. Ponadto są takie przypadki, gdzie u jednego rolnika plantacja kwalifikuje się do wypłaty odszkodowania, a u sąsiada za miedzą już nie. Później rolnicy mają pretensje nie do ministra tylko do osób szacujących szkody – powiedział Łukasz Komorowski.

- Mówił pan o komisjach szacujących. Są one po to, żeby szacowały straty. Były uwagi do ich pracy, wprowadzono aplikację suszową, do której też były zastrzeżenia. Próg 30% wynika z przepisów unijnych – odpowiedział minister rolnictwa.

Rolnicy zapowiadają kolejne protesty

Po zakończeniu spotkania odbyła się konferencja, w której rolnicy wyrazili niezadowolenie z udzielonych przez Stefana Krajewskiego odpowiedzi na pytania.

– Charakter udzielonych tutaj odpowiedzi nie napawa nas optymizmem. Myślę, że nasze rolnicze protesty będą kontynuowane. Nie będzie zgody na kontynuację takiej polityki jaka była dzisiaj przedstawiona – że „coś kiedyś będzie realizowane” – powiedział Łukasz Komorowski.

Józef Nuckowski

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
29. styczeń 2026 09:51