Jak już informowaliśmy, Podlaska Izba Rolnicza zwróciła się do Wód Polskich w Białymstoku o przestrzeganie zapisów pozwolenia wodnoprawnego dotyczącego jazu Rzędziany. PIR wskazywała, że rolnicy powinni mieć możliwość obniżenia piętrzenia przez pełne 14 dni, ponieważ tylko taki okres daje gospodarstwom korzystającym z podmokłych łąk szansę na skoszenie, wysuszenie i zebranie siana, o czym więcej pisaliśmy TUTAJ.
Wody Polskie: obniżenie piętrzenia trwa 14 dni
Rzeczniczka Prasowa Wód Polskich w Białymstoku Joanna Szerenos-Pawlicz potwierdza, że w 2026 roku na jazie Rzędziany przewidziano obniżenie piętrzenia na potrzeby II pokosu traw. Zgodnie z pozwoleniem wodnoprawnym nr RS.II.62230-63/09 poziom wody jest obniżany od 3 do 17 sierpnia 2026 roku, czyli przez pełne 14 dni. Wówczas piętrzenie zostaje obniżone do rzędnej 110,20 m n.p.m.
Oznacza to, że w tym roku nie doszło do skrócenia całego okresu obniżenia do dwóch czy trzech dni.
Skąd informacje o zaledwie kilku dniach?
Jak wyjaśnia rzecznik, początkowo sytuacja rzeczywiście wyglądała inaczej. 3 sierpnia br. poziom piętrzenia na jazie Rzędziany został obniżony na okres trzech dni, a decyzję podjęto po telefonicznym zgłoszeniu jednego z rolników użytkujących łąki w zasięgu oddziaływania obiektu, który wskazał wówczas, że trzy dni powinny wystarczyć na zebranie i wywiezienie skoszonej trawy. Później jednak warunki pogodowe pokrzyżowały te plany.
Rolnicy poinformowali Wody Polskie, że z powodu niesprzyjającej pogody nie będą w stanie zebrać siana przed 7 sierpnia. W związku z tym zdecydowano o utrzymaniu obniżonego poziomu piętrzenia aż do 17 sierpnia.
Jak podkreśla rzeczniczka, tym samym, łączny czas obniżenia piętrzenia wynosi 14 dni i jest zgodny z obowiązującym pozwoleniem wodnoprawnym.
Wody Polskie wyjaśniają: krótszy termin wynikał z ustaleń z rolnikami
Wody Polskie odnoszą się również bezpośrednio do informacji o przypadkach, gdy rolnicy mieli korzystać z obniżenia poziomu wody tylko przez około dwa lub trzy dni.
Według Szerenos-Pawlicz wynikało to z pierwotnych ustaleń dotyczących przewidywanego terminu zbioru siana. Nie oznaczało to więc rezygnacji z możliwości 14-dniowego obniżenia poziomu piętrzenia.
Ostatecznie, ze względu na opady i brak możliwości przeprowadzenia prac polowych w zakładanym terminie, okres ten został wydłużony do 14 dni.
O przedłużeniu obniżenia piętrzenia Wody Polskie miały poinformować zainteresowanych wnioskodawców oraz Dyrektora Narwiańskiego Parku Narodowego.
Wody Polskie chcą ustalić zasady współpracy z Izbą Rolniczą
Na tym jednak sprawa się nie kończy. W związku z zaistniałą sytuacją Zarząd Zlewni w Białymstoku zwrócił się do Podlaskiej Izby Rolniczej o wypracowanie zasad współpracy i przekazywania informacji o terminach obniżania poziomu piętrzenia.
Wody Polskie zaproponowały również, aby to właśnie PIR była wnioskodawcą w sprawie obniżania poziomu wody na jazach narwiańskich w okresie sianokosów.
Zdaniem Wód Polskich takie rozwiązanie pozwoliłoby wcześniej uzgadniać terminy obniżenia piętrzenia i sprawniej przekazywać informacje rolnikom korzystającym z użytków zielonych.
Rolnicy i Wody Polskie mają lepiej uzgadniać terminy
Wody Polskie deklarują, że jednolity model współpracy z Podlaską Izbą Rolniczą powinien ułatwić dostosowanie terminów obniżania poziomu wody do potrzeb rolników.
Jest to szczególnie istotne w przypadku łąk położonych na terenach podmokłych, gdzie możliwość wjazdu ciężkim sprzętem zależy nie tylko od samego terminu rozpoczęcia sianokosów, ale także od pogody i tego, jak szybko przeschnie grunt.
oprac. Justyna Czupryniak-Paluszkiewicz na podst. odp. Wód Polskich w Białymstoku
