Kryzys w hodowli loch
Pogłowie loch w Polsce systematycznie spada. Brak stabilnych mechanizmów wsparcia sprawia, że coraz więcej rolników likwiduje stada podstawowe.
Jak alarmuje Podlaska Izba Rolnicza, w dłuższej perspektywie grozi to uzależnieniem kraju od importu wieprzowiny i dalszym spadkiem opłacalności produkcji.
Będą dopłaty do loch? Jest już wniosek o nowy program
Zarząd Podlaskiej Izby Rolniczej, realizując wnioski przyjęte na posiedzeniu Rady Powiatowej w Sokółce, 9 stycznia skierował do Krajowej Rady Izb Rolniczych apel o pilne działania.
Izba wnioskuje o uruchomienie programu „Locha Plus”, który ma obejmować dopłaty do utrzymania loch w gospodarstwach. Według Izby takie wsparcie pozwoli hodowcom utrzymać stada mateczne mimo niskich cen i wysokich kosztów produkcji.
Korzyści dla rolników
Jak podkreśla Podlaska Izba Rolnicza, dopłaty do loch pozwolą
- zahamować likwidację stad,
- ustabilizować rynek wieprzowiny,
- odbudować krajowy potencjał produkcyjny.
Dla gospodarstw oznacza to większą przewidywalność dochodów i możliwość planowania produkcji w kolejnych latach.
Co, jeśli program dopłat nie ruszy?
Izba ostrzega, że brak wsparcia dla stad matecznych przyspieszy ich likwidację. To uderzy bezpośrednio w dochody rolników i doprowadzi do jeszcze większej zależności od importowanej wieprzowiny.
Mniej loch w kraju oznacza też wyższe ryzyko wahań cen i większą niestabilność rynku.
Rolnicy już wcześniej dostawali wsparcie do świń
W poprzednich latach producenci trzody chlewnej otrzymywali już wsparcie do świń, m.in. w ramach programu „Locha Plus”, gdzie dopłata do jednego prosięcia wynosiła 100 zł, a maksymalna pomoc dla gospodarstwa sięgała 500 tys. zł.
Rolnicy korzystali także z innych instrumentów, w tym dotacji inwestycyjnych dla producentów świń, m.in. na modernizację chlewni i poprawę dobrostanu zwierząt. Teraz Podlaska Izba Rolnicza chce, by wsparcie dla stad matecznych wróciło w nowej, stałej formie.
źródło: Podlaska Izba Rolnicza
Agnieszka Sawicka
