Zdaniem Wielkopolskiej Izby Rolniczej, zapowiadana ustawa o dzierżawie rolniczej ogranicza prawo własności, zwłaszcza w przypadku umów długoterminowych. Samorządowcy twierdzą, że dotychczasowe regulacje Kodeksu cywilnego były wystarczające. Zapisy dotyczące zwłaszcza długoterminowych umów mogą bowiem skłaniać właścicieli gruntów do wcześniejszego rozwiązywania umów lub podpisywania umów krótkoterminowych. To z kolei będzie miało bezpośrednie negatywne skutki dla gospodarstw rolnych bazujących na takich dzierżawach.
Regulacje czynszu do zmiany
Mieczysław Łuczak, prezes WIR, opierając się na wnikliwej analizie projektu przeprowadzonego przez izbową Komisję do spraw Legislacji i Aktów Prawnych, wskazuje, że w przypadku umów wieloletnich, czyli zawartych na okres powyżej 8 lat oraz nie dłuższy niż 30 lat, nie można oczekiwać, że czynsz pozostanie na poziomie stawki w dniu podpisania umowy.
Wielkopolska Izba Rolnicza proponuje dodanie zapisu do projektu ustawy następującej treści: „Jeżeli strony nie umówiły się inaczej, wydzierżawiający może corocznie rewaloryzować czynsz o wskaźnik inflacji publikowany przez Główny Urząd Statystyczny”. Samorządowcy chcą wprowadzenia zapisu o treści: „Jeżeli strony nie umówią się inaczej, szkody powstałe niezależnie od wydzierżawiającego i dzierżawcy, np. które powstały w wyniku warunków atmosferycznych bądź innych zdarzeń, nie mogą być powodem obniżenia czynszu”. W ich ocenie zapisy te pozwolą na uniknięcie składania przez dzierżawcę corocznego wniosku o obniżenie czynszu dzierżawnego, związanego np. z wystąpieniem suszy, którą ostatnimi laty stwierdza się praktycznie co roku.
Poddzierżawa – tylko za zgodą dzierżawcy
Wielkopolska Izba Rolnicza skrytykowała także ostro zaproponowany w projekcie ustawy zapis odnoszący się do możliwości poddzierżawiania gruntów rolnych przez dzierżawcę. Sugeruje, aby zapis ten uzupełnić o oddanie do bezpłatnego używania, ale pod warunkiem zgody wydzierżawiającego. Odnosząc się do rozdziału dotyczącego zmiany dzierżawcy i wydzierżawiającego, samorządowcy twierdzą, że zapis dotyczący przeniesienia praw i obowiązków wynikających z krótkoterminowej umowy dzierżawy rolniczej na osobę trzecią bez zgody wydzierżawiającego powinien dotyczyć każdej umowy dzierżawy, a nie tylko krótkoterminowej. W ich ocenie dzierżawca powinien mieć zgodę wydzierżawiającego w każdym przypadku przeniesienia praw i obowiązków.
Projekt nie uwzględnia śmierci wydzierżawiającego
Zdaniem prezesa WIR, zapisy projektowanej ustawy wskazujące tok postępowania w przypadku śmierci dzierżawcy są niepełne. W żadnym bowiem z zapisów nie uwzględniono sytuacji śmierci wydzierżawiającego ani przekazania przez niego nieruchomości rolnych następcy. Łuczak twierdzi, że trzeba koniecznie wskazać, iż w przypadku śmierci wydzierżawiającego lub przekazania nieruchomości następca wstępuje w jego prawa i obowiązki, z zastrzeżeniem możliwości rozwiązania umowy dzierżawy ze stosownym wyprzedzeniem. Wprowadzenie takiej treści do ustawy pozwoli na uniknięcie sytuacji, w której następca nie będzie miał możliwości swobodnego dysponowania majątkiem po śmierci wydzierżawiającego lub przekazaniu przez niego gospodarstwa.
Sytuacje wypowiedzenia umowy do uzupełnienia
Wielkopolska Izba Rolnicza postuluje, aby do artykułu o rozwiązaniu krótkoterminowej umowy dzierżawy rolniczej, która została zawarta co najmniej na 2 lata, dopisać, że jeżeli strony nie umówiły się inaczej, długoterminowa umowa dzierżawy może zostać rozwiązana za wypowiedzeniem złożonym na piśmie pod rygorem nieważności przez każdą ze stron z 3-letnim okresem wypowiedzenia.
Z kolei w artykule określającym sytuacje wypowiedzenia umowy dzierżawy rolniczej zaproponowano, aby jedną z przyczyn wypowiedzenia zarówno krótko, jak i długoterminowej umowy było również nieutrzymywanie gruntów w dobrej kulturze rolnej oraz sprzedaż przez wydzierżawiającego nieruchomości rolnych i konieczność wywiązania się nabywcy z wymogu osobistego prowadzenia działalności rolniczej na nabywanej nieruchomości.
Wyższe kary za bezumowne korzystanie z gruntu
Samorządowcy zaproponowali także podniesienie kary do sumy trzykrotności czynszu za bezumowne korzystanie z dzierżawy. Projekt ustawy przewiduje bowiem, że jeżeli po rozwiązaniu umowy dzierżawy rolniczej dzierżawca nie zwróci wydzierżawiającemu przedmiotu dzierżawy rolniczej, dzierżawca powinien zapłacić wydzierżawiającemu, za okres, w którym przedmiot dzierżawy rolniczej pozostaje dalej w jego posiadaniu, sumę, jaką zapłaciłby wydzierżawiającemu, gdyby ta umowa nie uległa rozwiązaniu, obliczoną według ostatniej wysokości czynszu ustalonej między stronami.
Krajowa Rada Izb Rolniczych domaga się wprowadzenia 10-letniego okresu przejściowego na dostosowanie istniejących stosunków dzierżawy do nowych wymogów, jeśli oczywiście wejdą one w życie
Magdalena Szymańska
fot. M. Szymańska
