Ubywa gospodarstw rolnych
Proces dezagraryzacji trwa w Polsce od wielu lat. Jeszcze w 2002 r. funkcjonowało 1,647 mln indywidualnych gospodarstw rolnych. W 2023 r. było ich już tylko 1,226 mln. Oznacza to spadek o ponad 400 tys. gospodarstw w ciągu dwóch dekad.
Równolegle maleje udział gospodarstw związanych z rolnictwem w strukturze społecznej wsi. W 2002 r. gospodarstwa rolne stanowiły 45% wszystkich gospodarstw domowych na terenach wiejskich. W 2020 r. było to już tylko 28%.
Autorzy raportu podkreślają, że trend ten będzie się pogłębiał. Jednym z głównych powodów jest starzenie się rolników. Odsetek użytkowników gospodarstw w wieku do 40 lat spadł z 46% w 2010 r. do zaledwie 18% w 2023 r.
Mniej gospodarstw, ale większych i silniejszych ekonomicznie
Zmniejszaniu liczby gospodarstw towarzyszy wzrost ich siły ekonomicznej. Coraz więcej gospodarstw osiąga produkcję standardową przekraczającą 50 tys. euro rocznie.
W 2010 r. takich gospodarstw było 52 tys., natomiast w 2023 r. już 131 tys. Ich udział w ogólnej liczbie gospodarstw wzrósł z 3% do 11%.
Rosną także średnie areały gospodarstw utrzymujących się głównie z rolnictwa. W gospodarstwach domowych rolników przeciętna powierzchnia użytków rolnych wzrosła z 18 ha w 2010 r. do 23 ha w 2023 r.
Coraz mniej pracy w rolnictwie
Zmiany dotykają również rynku pracy. Nakłady pracy w rolnictwie, liczone w jednostkach pełnozatrudnionych AWU, spadły z 1,866 mln w 2010 r. do 1,332 mln w 2023 r.
Zmniejsza się także liczba osób pracujących w jednym gospodarstwie. W 2010 r. przeciętnie w gospodarstwie pracowało 2,36 domowników, a w 2023 r. już tylko 1,89 osoby.
Raport wskazuje, że wpływają na to dwa czynniki: starzenie się ludności rolniczej oraz malejąca liczba osób w rodzinach rolniczych.
Rolnicy coraz częściej dorabiają poza gospodarstwem
Dochody z samego rolnictwa często nie wystarczają do utrzymania rodziny. Dlatego wiele gospodarstw korzysta także z innych źródeł dochodu.
W 2023 r.:
- 48,6% gospodarstw rolnych osiągało dochody z pracy najemnej,
- 31,8% korzystało z emerytur i rent,
- 16,3% prowadziło działalność pozarolniczą,
- 13% uzyskiwało inne dochody niezarobkowe.
Jednocześnie maleje udział gospodarstw, dla których rolnictwo jest głównym źródłem utrzymania. W 2002 r. gospodarstwa domowe rolników stanowiły 36,1% wszystkich gospodarstw związanych z rolnictwem indywidualnym. W 2023 r. było to już 30,1%.
Rośnie natomiast udział gospodarstw pracowniczych, utrzymujących się głównie z pracy poza rolnictwem – z 26,9% do 38%.
Coraz większe różnice regionalne
Transformacja polskiego rolnictwa przebiega nierównomiernie. Najszybciej liczba gospodarstw spada w regionach rozdrobnionego rolnictwa, takich jak województwa małopolskie, podkarpackie, śląskie i świętokrzyskie.
Z kolei wolniej proces ten zachodzi w województwach o większych gospodarstwach: wielkopolskim, pomorskim, zachodniopomorskim czy warmińsko-mazurskim.
Największy udział gospodarstw utrzymujących się głównie z rolnictwa odnotowano w województwach:
- kujawsko-pomorskim – 50,8%,
- podlaskim – 43,6%,
- wielkopolskim – 41,7%.
Najmniejszy:
- podkarpackim – 11,5%,
- małopolskim – 16,5%,
- śląskim – 17,4%.
Dochody rolników rosły szybciej niż przeciętnie
Druga dekada XXI wieku była dla rolnictwa okresem poprawy dochodów. Według danych przytoczonych w raporcie, w latach 2010–2024 nominalne dochody do dyspozycji gospodarstw domowych rolników wzrosły o 153%, podczas gdy dla wszystkich gospodarstw domowych o 138%.
Realny wzrost dochodów wyniósł odpowiednio:
- 57% dla rolników,
- 46% dla ogółu gospodarstw domowych.
Autorzy raportu zaznaczają jednak, że po 2021 r. sytuacja zaczęła się pogarszać. W latach 2021–2024 realne dochody rolników były niższe niż w 2020 r., podczas gdy dochody ogółu gospodarstw nadal rosły.
Przyczyną były przede wszystkim pogarszające się nożyce cen w rolnictwie oraz spadek cen produktów rolnych po rekordowym 2022 r.
Produkcja zwierzęca w odwrocie
Raport zwraca uwagę na niepokojący trend rezygnacji z produkcji zwierzęcej. W gospodarstwach rolników udział utrzymujących:
- bydło spadł z 55% do 41%,
- trzodę chlewną z 40% do 9%,
- drób kurzy z 48% do 21%.
To oznacza większe uzależnienie dochodów od cen zbóż i innych produktów roślinnych, które są szczególnie podatne na wahania rynkowe.
Przyszłość należy do gospodarstw profesjonalnych
Autorzy raportu wskazują, że na polskiej wsi wyraźnie kształtuje się grupa gospodarstw nastawionych na rozwój i profesjonalizację produkcji.
Wśród gospodarstw o powierzchni powyżej 50 ha aż niemal połowa użytkowników posiada wykształcenie wyższe. Wyższy jest tam także udział młodych rolników.
Jednocześnie duża część mniejszych gospodarstw nie wiąże swojej przyszłości z rolnictwem.
Zdaniem autorów raportu przyszłość polskiego rolnictwa będzie należała do gospodarstw większych, bardziej wyspecjalizowanych i silniejszych ekonomicznie. Wyzwaniem pozostaną jednak niestabilne dochody, zmniejszająca się liczba osób pracujących w rolnictwie oraz coraz większa presja konkurencyjna związana m.in. z polityką UE, umową Mercosur czy sytuacją na rynku ukraińskim.
oprac. Justyna Czupryniak-Paluszkiewicz
Źródło: „Polska Wieś 2026. Raport o stanie wsi”, GUS, Eurostat.
