Poskrzypka to bardzo żarłoczny szkodnik
Poskrzypka nie wygląda groźnie, ale może wyrządzić ogromne szkody, podobnie jak jej bliska kuzynka – stonka ziemniaczana, której nie ustępuje żarłocznością. Ten pięknie ubarwiony chrząszcz niejednemu ogrodnikowi spędza sen z powiek.
Po jakich kolorach można rozpoznać poskrzypkę wśród liści?
Na roślinie mogą jednocześnie żerować zarówno owady dorosłe, jak i larwy poskrzypki, a od spodu liści znajdziemy również jaja w otoczce z odchodów. Szkodnik w ciągu roku wydaje 2–3 pokolenia. Poskrzypka liliowa wygląda bardzo charakterystycznie: ciało ma długość 6–8 mm, pokrywy i przedplecze są jaskrawoczerwone, a odnóża i głowa czarne. Te barwy pozwolą nam wypatrzyć je wśród zieleni liści i wyłapać, bo to jest najskuteczniejsza metoda pozbycia się tych intruzów.
Jak nie pomylić poskrzypki liliowej z cebulową?
Poskrzypka liliowa bywa często mylona ze swoją kuzynką – poskrzypką cebulową. Poskrzypka liliowa ma całe odnóża czarne, natomiast cebulowa czerwone z czarnymi kolanami i stopami. Poza tym liliowa ma głowę czarną, a cebulowa czerwoną.
Nazwa poskrzypki pochodzi od dźwięków wydawanych w chwili zagrożenia
W chwilach zagrożenia owad pociera ostatnie segmenty odwłoka o pokrywy, dzięki czemu wydziela dźwięki podobne do skrzypienia, co jest jednym ze znaków rozpoznawczych poskrzypki.
Jak wyglądają larwy poskrzypki zanim trafią do ziemi?
Samice składają niewielkie (około 1 mm), czerwone lub jasnobrązowe jaja na spodniej stronie liści. Z jaj wylęgają się larwy żerujące pod osłoną z czarnego, lepkiego, obrzydliwie wyglądającego śluzu złożonego z wydzielin i odchodów, który niemal całkowicie je pokrywa. Kiedy larwy osiągną odpowiednie rozmiary, co zazwyczaj przypada na czerwiec, spadają z roślin, wchodzą do gleby, gdzie się przepoczwarczają, i ponownie wychodzą na powierzchnię, już jako dorosłe osobniki, gotowe do rozpoczęcia żerowania i składania jaj.
Do walki z poskrzypką wykorzystaj własne ręce i preparaty
Najskuteczniejszą metodą pozbycia się poskrzypki jest ręczne, systematyczne, dokładne wyłapywanie i niszczenie dorosłych owadów, a także usuwanie liści z żerującymi larwami. Niech nas nie przestraszą skrzypiące dźwięki wydawane przez szkodniki. Tę żmudną i czasochłonną walkę ze szkodnikiem możemy wspomóc, stosując opryski preparatami ochrony roślin przeznaczonymi do zwalczania mszyc lub chrząszczy.
Zabieg z preparatami trzeba powtarzać kilka razy w sezonie
Jednak ta metoda też nie gwarantuje sukcesu, bowiem na roślinie występują różne stadia rozwojowe, a tylko osobniki dorosłe są na nie wrażliwe. Jaja są odporne, a do larw ukrytych w papce śluzu i odchodów preparaty docierają z trudem lub w ogóle. Jeśli zatem prowadzimy ochronę chemiczną, trzeba powtarzać zabieg kilka razy w sezonie, najlepiej stosując się do dawek i odstępów czasu podanych przez producenta środka.
Jak w starciu z poskrzypką wykorzystać mydło i miętę?
Warto zastosować najpierw naturalny oprysk z szarego mydła wymieszanego z wodą lub zastosowanie wyciągu z wrotyczu, opryskać wystudzonym naparem z mięty, której zapachu poskrzypki nie lubią, a w ostateczności sięgnąć po preparaty chemiczne: Decis 2.5 EC, Decis Ogród EW, Mospilan 20 SP.
Małgorzata Wyrzykowska
