Dzwonek Pierwszy miesiąc prenumeraty za 50% ceny Skorzystaj

r e k l a m a

Partner serwisu

"To jest partyzantka". Mimo drogich nawozów, rolnicy sprzedają swój towar za psie pieniądze [FILM]

Kamila Szałaj
Kategoria: Rynki rolne
"To jest partyzantka". Mimo drogich nawozów, rolnicy sprzedają swój towar za psie pieniądze [FILM]
Rynki rolne
Data publikacji 03.06.2022r.

Na Rynku Hurtowym w Broniszach ceny wszystkich warzyw są zaskakująco niskie. Spektakularną obniżkę zanotowały młode ziemniaki. – Jak słyszę, że w sklepie młody Irys i Irga kosztują 12 zł/kg, to mocno się denerwuję – żali się rolnik spod Łowicza. Jakie są ceny warzyw i owoców na Broniszach?

Nie brakuje sałaty lodowej i cukinii

W ostatnim tygodniu na Rynku Hurtowym w Broniszach wygasł import sałaty lodowej i cukinii. Powód? Odpowiednia podaż krajowa tych warzyw. Chociaż, jak zauważa Maciej Kmera, ekspert Rynku Hurtowego w Broniszach, ostatnio zaczyna brakować cukinii, więc jej ceny poszły w górę. 

r e k l a m a

-  Był moment, że cukinia kosztowała 4 zł, a teraz jej cena skoczyła do 5,50 zł/kg. Za to staniała sałata lodowa. Z dużych gospodarstw, gdzie jest konfekcjonowana w skrzynki dziesięciosztukowe kosztuje około 2,50 zł za sztukę. Zdarzają się też oferty po 4 zł/sztukę, ale dotyczy to dużych, dobrej jakości główek - wyjaśnia Kmera.



Duże różnice w cenie brokułów

r e k l a m a

Na Rynku Hurtowym w Broniszach są już wszystkie warzywa kapustne. Polski brokuł już wyparł ten importowany i kosztuje w zależności od kalibru róż lub główki od 2,50 zł do 5 zł.

- To przedział dość duży, ale na początku sezonu tak się z reguły dzieje - mówi Kmera.

Z uwagi na niesprzyjającą pogodę, chwilowo brakuje rzodkiewki. W związku z tym jej cena skoczyła do 2 zł za pęczek. 

Niskie i stabilne ceny pomidora i ogórka

Wideo - "To jest partyzantka". Mimo drogich nawozów, rolnicy sprzedają swój towar za psie pieniądze

Idź do wideo

Sytuacja warzyw spod osłon nie zmieniła się na przestrzeni ostatnich dni – ogórki szklarniowe i gruntowe kosztują 5-7 zł, a pomidory od 6 do 7,50 zł/kg.  

Mniejszy popyt na starą marchewkę

Ten produkt może Ciebie zainteresować

Tygodnik Poradnik Rolniczy – półroczna prenumerata

Tygodnik Poradnik Rolniczy – półroczna prenumerata

Płacisz tylko

156,00 zł SPRAWDŹ

Rolnicy narzekają, że spadł popyt na marchewkę, która dobrze się sprzedawała przez ponad dwa tygodnie. 

- Teraz rynek chyba się przesycił, a poza tym pojawiła się spora oferta młodej marchwi w pęczkach po 2/3 zł z nacią, lub obciętej po 2,5 zł/kg - wyjaśnia ekspert.

Młode ziemniaki są wyjątkowo tanie

Istotnie zwiększyła się podaż krajowego ziemniaka młodego. W sprzedaży dominują dwie odmiany:  tańszy Arrow po 2,3 – 3,5 zł/kg i droższa Irga – do 4 zł/kg. 

-  Młode ziemniaki są tanie jak na tę porę. Obniżce cen sprzyja pogoda, bo deszcze i temperatura przyspieszyły wegetację.  Więc ta obniżka cen pojawiła się o 10 dni wcześniej niż w latach ubiegłych. Poza tym dojeżdża sporo towaru z importu. Trafiają do nas ziemniaki z całego basenu Morza Śródziemnego, poza Turcją. Są więc ziemniaki z Grecji, Egiptu, Maroka, Majorki, Hiszpanii i Włoch, a także z Cypru. Te ostatnie są najdroższe – po 3,50 zł/kg – wylicza Kmera.

„Bieda z nędzą”. Rolnicy nie rozumieją, skąd tak niskie ceny warzyw

Rolnicy, z którymi rozmawialiśmy na Broniszach są mocno zawiedzeni cenami warzyw. Liczyli na wyższe stawki, biorąc pod uwagę drastyczny wzrost kosztów produkcji. Tymczasem ceny są takie same lub niższe niż w ubiegłym roku. 

- Ceny wielu warzyw sprzedawanych przez rolnika są takie, jak 25 lat temu. Dziś stawki za młode polskie ziemniaki są trzykrotnie niższe niż jeszcze rok temu. A koszty produkcji wzrosły o 300 proc. – powiedział Michał Kołodziejczak, który wczoraj odwiedził podwarszawskie Bronisze i wyjaśniał przyczyny tej sytuacji. Pisaliśmy o tym TUTAJ. 

- Ja swoją pekinkę sprzedaję dziś po 2,50 zł. To jest skandaliczna cena, a dodatkowo brakuje kupca. W tej sytuacji czarno widzę przyszłość swojego gospodarstwa. Bieda z nędzą - mówił nam rolnik, który na Bronisze przyjeżdża z Kozłowa.

Z kolei rolnik spod Łowicza narzekał na spadek cen młodych ziemniaków.

- Sprzedaję Irgę i Irysa, ale cena mocno spadła. Jak słyszę, że w sklepie ziemniaki tych odmian kosztują 12 zł/kg to mocno się denerwuję – mówił  producent.

Handel w cieniu truskawki. A w chłodniach tony jabłek

Przed sadownikami trudny okres. Rozpoczął się sezon truskawkowy, więc zainteresowanie jabłkami spadło.

- Za chwilę będą też czereśnie, borówki i maliny. Zazwyczaj ten pierwszy tydzień od pojawienia się nowego asortymentu powoduje, że jabłka schodzą na dalszy plan - wyjaśnia Maciej Kmera, ekspert Rynku Hurtowego w Broniszach. 

Na Rynku w Broniszach kupcy poszukują obecnie jabłek, które się dobrze przechowują. Sprzedają się więc Champion, Ligol i Jonagoldy.  

- Ceny jabłek są w miarę wyrównane - od 25 do 30 zł za skrzynkę dobrej jakości owoców – ocenia Kmera.

Truskawki tańsze niż rok temu mimo wysokich cen nawozów

Po kilku dniach zastoju, na Broniszach pojawiło się sporo truskawek. Są nawet pierwsze odmiany z gruntu.

- Ich ceny mocno się wahają. W pewnym momencie kosztowały 7-8 zł/kg, obecnie stawki dochodzą do 11 zł/kg.  Wynika to z faktu, że owoców tych jest mniej – podaż nie nadąża za popytem. 

Warto odnotować, że ceny truskawek są niższe niż w ubiegłym roku, choć koszty ich produkcji są obecnie dużo wyższe. 

Są już pierwsze maliny

Pojawiły się także pierwsze maliny tunelowe, ale ich ceny są zaporowe – od 45 do 50 zł/kg.

- Maliny są konfekcjonowane w pojemniki po 125 g, żeby były lepiej sprzedawalne – zaznacza Kmera. Ale dodaje, że niedługo ceny tych owoców powinny spaść do 30 zł.

"Z tego się nie da wyżyć. To jest partyzantka". Sadownicy będą porzucać produkcję?

Sadownicy, z którymi rozmawialiśmy na Rynku w Broniszach martwią się, że w związku ze słabym popytem na jabłka nie zdążą sprzedać swoich zapasów. 

- Mam w chłodni jeszcze 40 -50 ton jabłek. A pogoda nie sprzyja sprzedaży. Dziś stoję od rana, ale dużych osiągnięć w sprzedaży nie mam – zaznacza sadownik z okolic Grójca.

Rolnik podkreśla, że wysokie koszty i problemy ze sprzedażą spowodują, że w najbliższym sezonie ponad połowa sadowników będzie miała problemy z utrzymaniem bieżącej produkcji. Poza tym brakuje następców.

- Dzieci odchodzą, bo widzą, że z tego się nie da wyżyć. To jest partyzantka. Nikt nie wytrzyma w zderzeniu z sieciówką – ocenia sadownik.

Zdaniem Michała Kołodziejczaka, lidera AgroUnii trudna sytuacja rolników spowodowana jest złą polityką rządu, który nie reaguje na to, że rolnik oddaje swoje towary za bezcen, a sklepy sprzedają je w zawrotnych cenach.

- Z tego powodu wielu rolników porzuca produkcję – podkreśla Kołodziejczak. 

A jakie są ceny warzyw i owoców na Rynku Hurtowym w Broniszach? O tym dowiesz się z filmu!

r e k l a m a

r e k l a m a

r e k l a m a