StoryEditorDobry hodowca

Wydajność krów u rolnika spod Płońska przekroczyła 10 tys. kg mlek. "Więcej nie chcemy"

15.04.2022., 08:04h
Rodzina państwa Niewiadomskich utrzymuje stado liczące 300 sztuk bydła, w tym 120 krów mlecznych. Niebawem dojonych będzie jednak o 30 sztuk więcej, bo do 150 krów planowana jest obsada produkcyjnego pogłowia. Takie działanie wymusza jednak zmiany organizacyjne w samej oborze.

Wszystkie cielęta zostają w gospodarstwie

– W naszym gospodarstwie od lat odchowujemy wszystkie urodzone cielęta, a byczki kierujemy do opasu. Mleczne stado się rozrasta i dlatego powoli z opasu musimy rezygnować. Oczywiście całkowicie produkcji żywca wołowego nie zlikwidujemy, bowiem w naszej ocenie doskonale kooperuje ona z bydłem mlecznym, chociażby pod względem zagospodarowania niedojadów i gorszej pod względem jakości paszy – tłumaczył Maciej Niewiadomski, dodając, iż obecnie w gospodarstwie opasanych jest 80 byków.

Krowy są u nich na pierwszym miejscu

Od 10 lat produkcja mleka odbywa się w bezuwięziowej oborze, z której do dziś gospodarze są bardzo zadowoleni, gdyż – jak potwierdza pan Maciej – wybrane rozwiązania bardzo dobrze zdają egzamin, jak najlepiej służąc utrzymywanym zwierzętom. Bo to krowy właśnie zawsze były tutaj na pierwszym miejscu.

– Projektując oborę, nawet nie rozważaliśmy rusztowego systemu utrzymania, uważając go za przyjazny hodowcom, bo najmniej pracochłonny, jednak zwierzętom już niekoniecznie. Postanowiliśmy, że podłoga na gankach gnojowych będzie z pełnego betonu, a za jej czystość odpowiadać będą zgarni...
Pozostało 84% tekstu
Dostęp do tego artykułu mają tylko Prenumeratorzy Tygodnika Poradnika Rolniczego.
Żeby przeczytać ten i inne artykuły Premium wykup dostęp.
Masz już prenumeratę? Zaloguj się
Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
03. listopad 2026 16:40