Państwo dopłaca do składki ubezpieczeniowej do 65%. Lista upraw, do których ochrony przysługuje dopłata, była ostatnio wielokrotnie poszerzana. Ostatecznie znajdują się na niej: zboża, w tym gryka i kukurydza, rzepak, rzepik, słonecznik, facelia, gorczyca, len, konopie włókniste, chmiel, tytoń, warzywa gruntowe, ziemniaki, buraki cukrowe, bobowate grubonasienne (rośliny strączkowe), w tym soja, uprawy bobowatych drobnonasiennych, rośliny zielarskie oraz uprawy drzew i krzewów owocowych i truskawek. Polisy powinny być dostępne w 9 zakładach, z którymi resort rolnictwa zawarł umowy, czyli w PZU, TUW „TUW”, Generali, AGRO Ubezpieczeniach, InterRisk TUZ Ubezpieczenia, VH Polska, ERGO Hestii oraz Warcie.
– Od tego roku, zgodnie z wytycznymi MRiRW, przy zawieraniu polis przez Ubezpieczycieli zbierany będzie rozszerzony zestaw danych, które następnie zostaną przekazane do Systemu Rejestracji Pomocy Publicznej. Zmiana obejmuje wszystkie polisy z dopłatą do składki – zaznacza Andrzej Janc, dyrektor sprzedaży w VH POLSKA.
Na dopłaty do ubezpieczenia upraw i zwierząt gospodarskich zarezerwowano w tym roku 629 mln zł, tj. o 291 mln zł mniej niż przed rokiem, aczkolwiek jeśli zainteresowanie zakupem polis będzie na ubiegłorocznym poziomie, pieniędzy na dopłaty nie powinno zabraknąć. Janc zachęca jednak rolników, aby decyzję o ubezpieczeniu podejmowali na początku sezonu.
