Wysokie ceny paliw na stacjach? Rolnik ma na to planFb/krzysztof Piech, Zrzut Ekranu/Canva
StoryEditorDramat na rynku paliw

Piwo tańsze niż paliwo. Rolnik: „Pijcie, nie jeździjcie”

23.03.2026., 13:00h

Rolnicy załamują ręce, bo tak drogiego paliwa już dawno nie tankowali. Pogoda sprzyja, praca w polu wre, a traktory trzeba tankować. Jednak przy obecnych cenach skupu płodów rolnych czy mleka, niedługo nie będzie za co dolewać do baków, bo litr oleju napędowego w hurcie kosztuje obecnie niemal 9,00 zł! – Zróbcie z tym porządek. Tak dalej nie może być – apeluje rolnik Krzysztof Piech, zachęcając do picia piwa bezalkoholowego. W jakim celu?

Piwo tańsze niż paliwo

6,00 zł/l, 7,00 zł/l, 8,00 zł/l, a teraz już niemal 9,00 zł/l paliwa rolniczego, tyle muszą zapłacić rolnicy, by zatankować swoje traktory w okresie wzmożonych prac polowych.

Jak podaje portal e-petrol.pl, cena paliwa w hurcie 21 marca br. wyniosła ok. 7,26 zł/l, co oznacza, że przy doliczeniu VAT 23%  litr paliwa rolniczego kosztuje 8,93 zł!

Sytuacja jest wstrząsająca, a rolnicy biją na alarm. Krzysztof Piech, rolnik z woj. opolskiego proponował już przeznaczenie nadwyżek zbóż na produkcję biopaliw, o czym pisaliśmy w artykule: „Tracimy 1000 zł dziennie”. Rolnik ma pomysł na drogie paliwo i tanie zboże. Teraz ma inny pomysł, a mianowicie zachęca do picia…piwa bezalkoholowego!

– Piwo tańsze niż paliwo. Pijcie, nie jeździjcie – zachęca rolnik Krzysztof Piech, podkreślając, że jest to raczej wystąpienie z serii humorystycznych, ale w kolorze czarnym.

– Cóż, komuś się nudziło. Nie umiał uszanować 80 lat względnego pokoju na świecie, rozpętał wojnę i nawarzył nam tego piwa. Paliwo po ponad 8,00 zł, za które płaci całe społeczeństwo, ale i my – rolnicy – kiedy jest teraz tyle pracy w polu, transportowcy i każdy przeciętny zjadacz chleba tak samo – dodaje Piech.

Rolnicy mają dosyć wojny, chcą spokoju i powrotu starych cen paliwa

Jak podkreśla Piech, trwający konflikt na Bliskim Wschodzie powinien skończyć się jak najszybciej, bo jego konsekwencje mogą okazać się nie do zniesienia.

Apel rolnika: „Pijmy piwo”

W związku z zaistniałą sytuacją, rolnik zwrócił się do obserwatorów z dwom apelami. Pierwszy okazał się dość nietypowy i dotyczył piwa, do którego picia zachęcił Piech.

– Faktycznie, pijmy to piwo, oczywiście bezalkoholowe, bo jak będzie większe spożycie, to będzie gdzie sprzedać jęczmień i pszenicę – zaapelował Piech, dodając, że jako wykształcony piwowar, wie, że piwo robi się ze słodu jęczmiennego i pszenicznego.

Apel rolnika do rządzących światem: „Zróbcie z tym porządek”

Drugi apel rolnik skierował natomiast do rządzących całym światem, prosząc o to, by zrobili porządek z trwającym konfliktem.

– Apel do rządzących nie Polską, ale całym światem: zróbcie z tym porządek. Naprawdę, dalej tak być nie może. Pijcie, nie jeździjcie, a piwo tylko bezalkoholowe – zaapelował rolnik.

Zobacz WIDEO:

Oprac. Justyna Czupryniak-Paluszkiewicz na podst. FB/Krzysztof Piech

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
23. marzec 2026 13:27