Wzrost podaży mleka w UE i presja na rynek produktów mleczarskich
W UE w styczniu 2026 skup mleka wzrósł o 5% r/r, przy silnych wzrostach m.in. w Niemczech, Francji, Niderlandach i Włoszech. Produkcja masła (+8,4%), OMP (+20,9%) i serów (+1,8%) wyjaśnia miękkość rynku, zwłaszcza proszków i tłuszczu mlecznego, mimo krótkotrwałych odbić notowań globalnych. Europa produkuje dużo, a słabszy eksport do wybranych kierunków utrudnia utrzymanie wysokich wycen.
Polska: spadek cen skupu mimo regionalnych różnic
W Polsce w lutym 2026 r. średnia cena skupu wyniosła 186,44 zł/hl (−1,3% m/m, −18,0% r/r). W woj. podlaskim cena była wyższa (203,45 zł/hl), co pokazuje, że skala i organizacja produkcji nadal amortyzują presję, ale wielu producentów ma dziś znacznie słabszą poduszkę cenową niż rok wcześniej. Notowania z 17 IV 2026: OMP 11,0–11,5 zł/kg, PMP 15–16 zł/kg, masło 15,7–16,2 zł/kg, Gouda 14,5–15,5 zł/kg, serwatka 7,0–7,6 zł/kg. Średnie ceny UE (12 IV): masło 4166 euro/t, OMP 2590 euro/t, PMP 3420 euro/t, Edam 3726 euro/t, Gouda 3917 euro/t, serwatka 1447 euro/t. Wiele produktów przechodzi krótkookresową stabilizację po spadkach z 2024–2025, bez silnego impulsu wzrostowego.
Tłuszcz mleczny pod presją rynku i eksportu
Tłuszcz mleczny jest bardziej wrażliwy na zewnętrzne szoki kosztowe i logistyczne niż proszki, ale też podatny na odbudowę podaży. W połowie kwietnia cena masła w UE spadła o 4,5% względem czterech tygodni wcześniej, OMP była nieznacznie wyżej. Aukcja GDT z 7 kwietnia pokazała spadek indeksu o 3,4%, co potwierdza brak trwałej fali wzrostowej. Dla eksporterów kluczowa staje się przewaga kosztowa i kursowa.
Energia i logistyka jako główne ryzyko 2026 roku
Najważniejszym ostatnio czynnikiem są ceny energii. Konflikt wokół Iranu i zakłócenia w rejonie Cieśniny Ormuz podnoszą ceny ropy, gazu, LNG, paliw i nawozów. To zwiększa koszty energii w zakładach, chłodzenia, suszenia, pasteryzacji i transportu oraz cenę opakowań. Lactalis ostrzegł o trwałym wpływie wyższych kosztów energii, transportu i opakowań oraz zaburzeń w żegludze, co wskazuje, że nawet duże grupy traktują ryzyko jako istotne dla całego 2026 r. Mniejsze zakłady i te z energochłonnymi procesami są szczególnie narażone.
Droższe nawozy i ryzyko wzrostu kosztów pasz
Wzrost cen nawozów azotowych (o 30–40%) oznacza wyższe koszty produkcji pasz i prac polowych, co przełoży się na droższe kukurydzę, sianokiszonkę i inne pasze w miesiącach kolejnych. Największym zagrożeniem jest ryzyko pogorszenia relacji między ceną mleka a pełnym kosztem produkcji jesienią i zimą.
Struktura sprzedaży kluczowa dla konkurencyjności
Dla Polski istotna będzie struktura sprzedaży: firmy mogą lepiej sobie radzić, przesuwając miks w stronę produktów o wyższej wartości dodanej – marki, sery specjalistyczne, produkty wysokobiałkowe i składniki funkcjonalne. Najsłabiej zachowają się segmenty "towarowe" zależne od eksportu i kosztownej logistyki. Okres ten testuje strategiczną dojrzałość przetwórstwa bardziej niż samą produkcję mleka.
Rekomendacje dla producentów, zakładów i handlu
Rekomendacja: nie liczyć na szybki powrót do wysokich marż; budować odporność na zmienność. Producenci powinni kalkulować opłacalność wg pełnego kosztu paszy, energii i finansowania. Zakłady powinny ograniczać ekspozycję na niskomarżowy eksport i wzmacniać produkty markowe oraz specjalistyczne. Handel powinien unikać nadmiernego ściskania dostawców, bo osłabi to bazę surowcową i inwestycyjną sektora. Rynek mleka w 2026 r. to nie załamanie, lecz wysoka niepewność; przewagę zdobędą najlepiej zarządzający kosztem, ryzykiem i strukturą sprzedaży.
Jarosław Malczewski
