Ceny mleka w górę, ale krów będzie mniej. Co czeka rolników do 2035 r.?Justyna Czupryniak-Paluszkiewicz/Canva
StoryEditorCeny mleka

Ceny mleka w górę, ale krów będzie mniej. Co czeka rolników do 2035 r.?

25.02.2026., 17:00h

Bez przełomu na rynku mleka – tak w skrócie można opisać prognozę Komisji Europejskiej dla tej gałęzi produkcji rolnej na kolejne 9 lat. Eksperci spodziewają się nieznacznych zmian w zakresie produkcji, konsumpcji, eksportu i cen. Co czeka rolników do 2035 r.?

Rynek mleka bez zmian

Jak informuje niemiecki portal topagrar.com, Komisja Europejska przewiduje, że do 2035 r. na rynku mleka nie zajdą istotne zmiany. Unijni eksperci dopuszczają nieznaczny wzrost produkcji i prognozują, że ceny skupu nie powinny spaść poniżej poziomu z roku 2022. W ocenie analityków wzrastająca wydajność bydła mlecznego niemalże w zupełności będzie rekompensowała spadek liczebności tego typu stad.

W których państwach prognozowany jest wzrost produkcji mleka?

Prognozy dotyczące potencjału na wzrost produkcji mleka dotyczą przede wszystkim Polski oraz pozostałych państw Europy Wschodniej.

„Oczekuje się, że całkowita produkcja mleka w UE będzie spadać o około 0,2% rocznie do 2035 r., podczas gdy dostawy mleka do mleczarni będą spadać jedynie nieznacznie, o około 0,1% rocznie, ze średnio 145,2 mln ton w latach 2022-2024 do około 144,1 mln ton w 2035 r.” – czytamy w topagrar.com.

Jakie będą ceny skupu mleka do 2035 r.?

Zdaniem ekspertów prognozy dotyczące cen skupu mleka wskazują, że nie będą one niższe niż przed rokiem 2022, jednak nie przekroczą najwyższych stawek z lat 2021/22. W ocenie analityków nieznaczny trend wzrostowy będzie odnotowywany w przypadku cen sera i masła, ale ich średni poziom będzie utrzymywał się poniżej najwyższych cen z 2022 r. Jednocześnie przypuszcza się, że nieznacznie wzrosną także ceny odtłuszczonego mleka w proszku, a ceny serwatki utrzymają się na stabilnym poziomie.

Spadek produkcji tłuszczu, białka mlecznego i mleka w proszku

Zdaniem analityków w ciągu nadchodzących 20 lat produkcja tłuszczu mlecznego, białka mlecznego oraz pełnego mleka w proszku spadnie o 1%. W tym samym czasie na stabilnym poziomie ma się utrzymywać produkcja odtłuszczonego mleka w proszku, a produkcja masła wzrosnąć o 0,3%.

Będziemy pić mniej mleka

KE zakłada, że spożycie mleka pitnego w kolejnych latach będzie spadać. Na stabilnym poziomie ma pozostać spożycie jogurtu i co ciekawe, spodziewany jest nieznaczny wzrost spożycia śmietany. Zdaniem analityków wpływ alternatyw roślinnych na rynek mleczarski będzie ograniczony.

Kto będzie eksportował najwięcej produktów mlecznych?

Komisja Europejska przewiduje, że w kolejnych latach UE i Nowa Zelandia pozostaną głównymi eksporterami produktów mlecznych, a Stany Zjednoczone nadal będą zwiększać swój udział w rynku.

„UE eksportuje coraz więcej produktów mlecznych o wyższej wartości, co przekłada się na wzrost wartości eksportu o 0,4% rocznie, podczas gdy wolumen eksportu nieznacznie spada o 0,2% rocznie. Komisja Europejska prognozuje, że eksport sera będzie rósł o 0,8% rocznie do 2035 roku, podczas gdy eksport pełnego mleka w proszku spadnie o 5%, a eksport serwatki nieznacznie wzrośnie o 0,2% rocznie” – czytamy w podsumowaniu na topagrar.com.

Justyna Czupryniak-Paluszkiewicz na podst. topagrar.com

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
25. luty 2026 17:02