Analiza dla polskiego mleczarstwaFirmowe
StoryEditorRynek mleka

Sieci zarabiają, mleczarnie tracą marże. Branża szykuje plan obrony

14.05.2026., 15:00h

Polskie mleczarstwo od lat zmaga się z rosnącą siłą sieci handlowych. To właśnie markety coraz częściej narzucają warunki współpracy poprzez wymuszanie promocji, opłat dodatkowych, długich terminów płatności czy produkcji pod marką własną. W efekcie zakłady mleczarskie mają coraz mniejszy wpływ na ceny swoich produktów i osiągane marże.

Dwa najważniejsze cele branży mleczarskiej

W „Analizie dla Polskiego Mleczarstwa” dr Jakub Olipra wskazuje dwa najważniejsze cele strategiczne dla branży:

  • zwiększenie siły przetargowej zakładów mleczarskich wobec sieci handlowych;
  • ochronę mleczarni przed wykorzystywaniem przewagi kontraktowej przez handel.

Ekspert podkreśla, że część działań branża może wdrożyć sama, bez czekania na zmiany prawa. Inne wymagają zmian ustawowych.

Branża mleczarska musi działać razem

Pierwszym i najważniejszym pomysłem jest stworzenie wspólnego zespołu branżowego, który monitorowałby nieuczciwe działania sieci handlowych.

„Do jego zadań należałoby bieżące przyjmowanie od zakładów mleczarskich dowodów stosowania nieuczciwych praktyk w ramach łańcucha dostaw mleka i produktów mlecznych” – czytamy w analizie. 

Chodzi o to, aby mleczarnie nie walczyły z dużymi sieciami pojedynczo. Zebrane dowody mogłyby później służyć w postępowaniach prowadzonych przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów lub w pozwach zbiorowych przeciwko sieciom.

Według autora analizy obecne przepisy często nie są skutecznie egzekwowane, a urząd ma za mało materiałów dowodowych, by skutecznie karać handel.

Ranking uczciwych i nieuczciwych sieci

Dr Olipra proponuje również regularne badania i monitoring rynku. Branża miałaby analizować, gdzie w łańcuchu dostaw „ucieka” marża i które praktyki najbardziej uderzają w producentów.

Co ciekawe, ekspert proponuje także stworzenie rankingu sieci handlowych działających fair wobec dostawców.

„Na uwagę zasługują działania na rzecz budowania partnerskich relacji z sieciami handlowymi, np. poprzez publikację rankingu „fair play” sieci handlowych tworzonego w oparciu o jasno wyznaczone kryteria” – czytamy w analizie. 

Taki ranking mógłby wywierać presję wizerunkową na handel i promować sieci uczciwie współpracujące z polskimi mleczarniami.

Własna platforma sprzedaży zamiast pośredników

Drugim ważnym pomysłem jest stworzenie wspólnej platformy internetowej do sprzedaży produktów mlecznych bez udziału pośredników.

Zdaniem autora szczególnie mogłyby na tym skorzystać:

  • małe mleczarnie,
  • producenci regionalni,
  • zakłady oferujące produkty premium.

Dr Olipra zauważa, że dziś ten kanał sprzedaży jest słabo wykorzystywany.

„Zaledwie 21% ankietowanych zakładów mleczarskich prowadzi bezpośrednią sprzedaż detaliczną swoich produktów przez Internet” – napisał w analizie.

Ekspert wskazuje, że rozwój e-commerce, lodówkomatów i rynku kurierskiego daje dziś zupełnie nowe możliwości sprzedaży nabiału bez udziału wielkich sieci.

Mleczarnie muszą ciąć koszty i inwestować w nowoczesność

Kolejny kierunek to zwiększenie efektywności zakładów mleczarskich.

Autor analizy podkreśla, że przy coraz większej presji cenowej mleczarnie powinny inwestować m.in. w automatyzację, cyfryzację, lepsze planowanie produkcji, optymalizację sprzedaży i poprawę bezpieczeństwa produkcji.

W praktyce chodzi o to, aby produkować taniej i sprawniej, dzięki czemu łatwiej będzie wytrzymać presję cenową ze strony handlu.

„Szara lista” powinna trafić na „czarną listę”

Dr Olipra uważa też, że konieczne są zmiany w prawie dotyczącym przewagi kontraktowej.

Obecnie część praktyk stosowanych przez sieci znajduje się na tzw. „szarej liście”, czyli są one dozwolone pod pewnymi warunkami. Problem w tym, że, jak wskazują mleczarnie, handel często wymusza ich stosowanie.

Chodzi m.in. o obowiązkowe promocje, opłaty za gazetki reklamowe czy dodatkowe usługi marketingowe.

Ekspert proponuje, aby część tych praktyk została całkowicie zakazana.

„Sieci notorycznie wymuszają na nich włączanie do umów praktyk z tzw. „szarej listy”, takich jak udział w promocjach oraz zakup reklam w gazetkach promocyjnych, co istotnie uderza w uzyskiwane przez nich marże”– napisał w analizie.

Koniec sprzedaży poniżej ceny zakupu?

Jednym z najmocniejszych postulatów jest zakaz sprzedaży produktów poniżej rzeczywistej ceny zakupu.

Zdaniem autora obecna polityka dumpingowych promocji niszczy rynek i destabilizuje ceny żywności. Proponowany zakaz miałby nie dotyczyć jedynie produktów szybko psujących się lub z krótkim terminem ważności.

Problem marek własnych sieci

Dużo miejsca w analizie poświęcono markom własnym sieci handlowych. Według dr. Olipry są one coraz większym zagrożeniem dla niezależnych marek mleczarskich.

Ekspert proponuje m.in. zakaz:

  • uzależniania współpracy od produkcji pod marką własną,
  • lepszego traktowania produktów sieci kosztem marek producentów,
  • usuwania z półek konkurencyjnych produktów.

Autor chce także, aby konsumenci wiedzieli, kto naprawdę produkuje dany wyrób.

Dlatego postuluje obowiązek umieszczania na opakowaniu nie tylko danych producenta, ale także jego logo obok marki sieci handlowej.

Najbardziej radykalny pomysł: oddzielić marki własne od handlu

Na końcu analizy pojawia się najbardziej zdecydowana propozycja. Dr Olipra sugeruje stworzenie „hamulca systemowego” dla nadmiernego rozwoju marek własnych. Chodziłoby o sytuację, w której dominujące sieci handlowe musiałyby wydzielić biznes marek własnych do oddzielnych spółek.

„Tak wydzielone, odrębne spółki musiałyby konkurować z zakładami mleczarskimi o miejsce na półce sieci handlowych na rynkowych zasadach” – wyjaśnia w analizie.

Według eksperta poprawiłoby to konkurencyjność rynku i ograniczyło sytuację, w której sieć handlowa jednocześnie sprzedaje produkty, ustala warunki handlu i konkuruje własną marką z producentem.

Branża widzi szansę w zmianach unijnych

Dr Olipra zwraca uwagę, że obecnie trwa ocena unijnej dyrektywy dotyczącej nieuczciwych praktyk handlowych w sektorze rolno-spożywczym. To może otworzyć drogę do zmian także w polskich przepisach.

Dlatego, zdaniem autora, właśnie teraz branża mleczarska powinna mocniej walczyć o korzystniejsze regulacje i lepszą ochronę przed przewagą wielkiego handlu.

oprac. Justyna Czupryniak-Paluszkiewicz na podst. „Analizy dla polskiego mleczarstwa”

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
14. maj 2026 15:33