Rozpatrzenie projektu dezyderatu w sprawie systemu wypłat odszkodowań dla gospodarstw rolnych dotkniętych bakteriozą pierścieniową ziemniakaKancelaria Sejmu
StoryEditorZiemniaki

Rolnicy walczą o pieniądze. Rząd nie chce wracać do odszkodowań

13.02.2026., 12:00h

Producenci sadzeniaków zostali pozbawieni odszkodowań za bakteriozę pierścieniową ziemniaka na mocy rozporządzenia z czerwca 2024 r., co wywołało falę sprzeciwu wśród rolników i parlamentarzystów. Choć resort rolnictwa przekonuje, że sytuacja fitosanitarna w Polsce uległa znaczącej poprawie, posłowie domagają się przywrócenia rekompensat i wsparcia dla gospodarstw dotkniętych chorobą. Spór o system wypłat nabiera tempa, a sejmowa komisja wystosowała mocny dezyderat do ministerstwa.

Producenci sadzeniaków bez wsparcia

Polscy producenci sadzeniaków ziemniaka biją na alarm w związku z dalszym blokowaniem odszkodowań w przypadku wykrycia porażenia chorobami kwarantannowymi lub podejrzenia porażenia. Twierdzą, że taka sytuacja może doprowadzić do upadku polskiej hodowli.

Blokada odszkodowań została wprowadzona na mocy rozporządzenia ministra rolnictwa z 12 czerwca 2024 r. To właśnie wtedy pozbawiono producentów sadzeniaków wsparcia, które wypłacono im przez wiele lat. 

Warto w tym miejscu podkreślić, że przed wejściem w życie rozporządzenia rolnicy mogli liczyć na pokrycie do 80% strat, co zapewniało w miarę spokojne gospodarowanie. 

Najbardziej bulwersujące jest jednak to, że ani grosza nie dostali także ci, którzy złożyli odpowiednie wnioski dużo wcześniej, ale do czasu wejścia w życie kontrowersyjnego rozporządzania nie rozpoznano ich wniosków.

Można więc powiedzieć, że prawo zadziałało wstecz na niekorzyść rolników, ponieważ rozporządzenie objęło także gospodarstwa, w których bakteriozę potwierdzono w 2022 i 2023 roku. W obu tych latach producenci posłusznie wykonywali nakaz utylizacji materiału siewnego, mając obietnicę państwa o wypłacie odszkodowań. Dziś są wściekli i domagają się pomocy.

image
Poseł Krzysztof Ciecióra (PiS) apelował, aby rekompensaty zostały przywrócone jak najszybciej
FOTO: Kancelaria Sejmu

Rolnicy bez odszkodowań za bakteriozę, MRiRW nie chce przywrócić wypłaty

Z pomocą ruszyli członkowie sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi, którzy we wrześniu 2025 r. przyjrzeli się sprawie i podjęli konkretne działania. Już w trakcie listopadowego posiedzenia przyjęli pierwszy dezyderat, który skierowano do resortu rolnictwa. Domagano się w nim zmiany ministerialnego rozporządzenia i wypłaty zaległych odszkodowań.  

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi w odpowiedzi dało jasno do zrozumienia, że nie zamierza przywracać dotacji na dofinansowanie zwalczania bakteriozy pierścieniowej ziemniaka. Minister Stefan Krajewski przedstawił szczegółowe uzasadnienie decyzji, wskazując na znaczącą poprawę sytuacji fitosanitarnej oraz niską efektywność dotychczasowego systemu wsparcia.

Jak podkreślił resort rolnictwa, obecna sytuacja znacząco różni się od tej sprzed kilkunastu lat, kiedy przepisy dotyczące dotacji były wprowadzane. W 2023 r. odnotowano najniższy poziom wykryć bakteriozy pierścieniowej ziemniaka od momentu przystąpienia Polski do UE.

image
Poseł Jan K. Ardanowski (Wolni Republikanie) dziękował wszystkim posłom, że znaleziono kompromis 
FOTO: Kancelaria Sejmu

Porażenie ziemniaków towarowych wyniosło 2,66%, podczas gdy w 2004 r. było to ponad 22%. Jeszcze bardziej spektakularny spadek dotyczy sadzeniaków – z niemal 3,8% w 2004 r. do zaledwie 0,03% w 2023 r.

Ministerstwo poinformowało, że dane z 2025 r. potwierdzają utrzymanie pozytywnego trendu. Spośród ponad 10,7 tys. pobranych próbek sadzeniaków tylko w czterech przypadkach pojawiło się podejrzenie porażenia bakterią Clavibacter sepedonicus. Co istotne – nie dotyczyło to odmian polskiej hodowli, lecz materiału pochodzącego z Niemiec i Niderlandów.

Profilaktyka zamiast rekompensat

Resort zwrócił uwagę, że przy tak niskim poziomie zagrożenia bardziej racjonalne staje się inwestowanie w profilaktykę niż wypłacanie dotacji po wykryciu choroby. Bakterioza pierścieniowa przenosi się głównie poprzez porażony materiał nasadzeniowy oraz niedostatecznie zdezynfekowany sprzęt, co oznacza, że ryzyko można skutecznie ograniczać poprzez odpowiednie standardy higieny produkcji.

Jednocześnie zwrócono uwagę na niepokojący efekt uboczny dotychczasowych dopłat – część producentów traktowała je jako stały element kalkulacji ekonomicznej gospodarstwa, co – jak wyjaśnia MRiRW – mogło osłabiać motywację do zachowania wysokiej staranności w produkcji.

image
Poseł Kazimierz Choma (PiS) apelował, aby wypłacić zaległe odszkodowania producentom sadzeniaków także za 2022 i 2023 r. – Chodzi o to, aby naprawić ludziom krzywdy – argumentował 
FOTO: Kancelaria Sejmu

Brak dotacji nie doprowadził do załamania produkcji

Podkreślono, że analiza wykorzystania środków publicznych również nie przemawia na korzyść utrzymania dopłat. W latach 2019–2023 wnioski o wsparcie składało rocznie zaledwie od 7 do 24 podmiotów. W 2024 r. było to tylko sześć gospodarstw. W efekcie z pomocy korzystało około 2 proc. podmiotów, w których faktycznie wykrywano bakterię.

Dodatkowo znacząca część środków trafiała do wąskiej grupy producentów sadzeniaka, podczas gdy producenci innych materiałów siewnych, objętych równie rygorystycznymi wymaganiami fitosanitarnymi, takiego wsparcia nie otrzymywali.

Zwrócono uwagę, że wbrew obawom części środowiska, rezygnacja z dotacji nie doprowadziła do załamania produkcji sadzeniaków. Wręcz przeciwnie – areał upraw wzrósł z 5,5 tys. ha w 2023 r. do 7,7 tys. ha w 2025 r., co oznacza wzrost o ponad 40 proc. w ciągu dwóch lat.

Zdaniem MRiRW dowodzi to, że krajowa produkcja sadzeniaków pozostaje konkurencyjna i nie wymaga stałego wsparcia rekompensującego ewentualne straty fitosanitarne.

image
Komisja rolnictwa jednogłośnie przyjęła dezyderat w sprawie systemu wypłat odszkodowań dla gospodarstw rolnych dotkniętych bakteriozą pierścieniową ziemniaka
FOTO: Kancelaria Sejmu

Rozwiązania wspierające działania zapobiegawcze

Zamiast dotacji do zwalczania choroby, resort wdraża rozwiązania wspierające działania zapobiegawcze. Od 2025 r. funkcjonuje nowy ekoschemat promujący stosowanie kwalifikowanego i elitarnego materiału siewnego, obejmujący także ziemniaki.

Uproszczono również procedury uznawania gospodarstw za wolne od bakteriozy pierścieniowej, znacząco obniżono opłaty za badania urzędowe oraz złagodzono zasady zagospodarowania bulw podejrzanych o porażenie. Dodatkowo wprowadzono zmiany organizacyjne ułatwiające eksport ziemniaków.

Efekty są widoczne – eksport ziemniaków do krajów trzecich w 2025 r. osiągnął rekordowy poziom ponad 82 tys. ton, ponad trzykrotnie więcej niż rok wcześniej.

Resort rolnictwa zapewnił, że na bieżąco monitoruje sytuację fitosanitarną i jest gotowy reagować na zmiany, jednak obecnie nie widzi przesłanek do powrotu do dotacji związanych ze zwalczaniem bakteriozy pierścieniowej. Priorytetem ma być dalsze wzmacnianie profilaktyki oraz racjonalne gospodarowanie środkami publicznymi.

image
Rozpatrzenie projektu dezyderatu w sprawie systemu wypłat odszkodowań dla gospodarstw rolnych dotkniętych bakteriozą pierścieniową ziemniaka
FOTO: Kancelaria Sejmu

Dezyderat ws. bakteriozy przyjęty

Stanowisko MRiRW rozsierdziło posłów zasiadających w sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi. W trakcie posiedzenia 12 lutego, po krótkiej dyskusji, parlamentarzystom udało się jednogłośnie przyjąć treść dezyderatu w sprawie systemu wypłat odszkodowań dla gospodarstw rolnych dotkniętych bakteriozą pierścieniową ziemniaka.

Dokument został skierowany do resortu rolnictwa. Odpowiedź powinna dotrzeć do komisji w ciągu 30 dni

"Rekompensaty powinny zostać przywrócone"

Ze względu na wagę sprawy poniżej prezentujemy całą treść przyjętego dezyderatu (pisownia oryginalna).

"Bakterioza pierścieniowa ziemniaka od lat występuje w Polsce, głównie w formie latentnej – bez widocznych objawów na bulwach i roślinach. Jako choroba kwarantannowa bakterioza pierścieniowa podlega surowym regulacjom prawnym i zwalczaniu z urzędu. W przypadku jej wykrycia (zarówno w sadzeniakach, jak i ziemniakach towarowych) producent jest zobowiązany do utylizacji materiału, przeprowadzenia kosztownych zabiegów dezynfekcyjnych oraz spełnienia szeregu innych wymogów.

Do czerwca 2024 r. producenci, u których wykryto porażenie ziemniaka bakteriozą i nakazano utylizację, mogli ubiegać się o rekompensatę z Państwowej Inspekcji Ochrony Roślin i Nasiennictwa pokrywającą poniesione straty a aktualnie takiej możliwości nie mają.

Dzisiaj przy rosnących kosztach produkcji i ryzyku wystąpienia choroby, rekompensaty powinny zostać przywrócone i przysługiwać producentom zarówno z małych i średnich przedsiębiorstw, jak i dużym przedsiębiorstwom przy jednoczesnym wprowadzeniu mechanizmów ograniczających możliwość nadużyć.

image
12 lutego w Sejmie rozpatrywano projekt dezyderatu w sprawie systemu wypłat odszkodowań dla gospodarstw rolnych dotkniętych bakteriozą pierścieniową ziemniaka
FOTO: Krzysztof Zacharuk

W związku z powyższym Komisja Rolnictwa i Rozwoju Wsi wnosi o:

– opracowanie systemu odszkodowawczego, którym powinny być objęte podmioty które produkują materiał siewny ziemniaka bez względu na wielkość produkcji;

– opracowanie systemu wypłat odszkodowań do zutylizowanego materiału siewnego produkowanego w ramach gospodarstw, które w produkcji ziemniaków użyły wyłącznie przebadanego na bakteriozę materiału sadzeniakowego;

– przedstawianie informacji o ilości podmiotów – producentów sadzeniaków, które nie uzyskały odszkodowań za utylizację materiału sadzeniakowego w latach 2022 – 2024 oraz o powodach odmowy ich przyznania".

Retransmisję posiedzenia komisji rolnictwa można obejrzeć tutaj.

Krzysztof Zacharuk

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
13. luty 2026 14:59