Paweł Kuroczycki komentuje najnowsze doniesienia z branży rolniczejAhm
StoryEditorkomentarz naczelnego

Rolnicy mogą zastąpić ropę. Rozwiązanie już istnieje

11.04.2026., 18:00h
Paweł KuroczyckiPaweł Kuroczycki

Kryzys w Zatoce Perskiej i blokada Cieśniny Ormuz uderzają w polskie rolnictwo. Gdy ceny paliw szybują, a na rynku brakuje milionów baryłek ropy, kluczem do bezpieczeństwa staje się biogaz i polski biodiesel. Czy politycy zdążą wyciągnąć wnioski z klinczu?

Ciągle nie wiadomo, na jak długo uda się odblokować Cieśninę Ormuz, wiodącą do Zatoki Perskiej. Konsekwencje ataku na Iran są dla Polski i Europy katastrofalne, a dla rolnictwa nie mogły zdarzyć się w gorszym momencie.

Wojna z Iranem przypomina bokserski klincz

W minionym tygodniu docierały do nas najróżniejsze informacje. Iran, który wcześniej zapowiedział, że będzie przepuszczał tylko statki swoich sojuszników, zaczął podobno pobierać opłaty po 2 mln dolarów za statek. W narastającym szumie informacyjnym potęgowanym przez sprzeczne wypowiedzi polityków zza Atlantyku, z krajów Zatoki Perskiej i z Europy, trudno usłyszeć jak jest naprawdę i do czego to wszystko zmierza. W tej chwili sytuacja przypomina klasyczny klincz, choć lepiej pasuje staropolskie: „Złapał Donald Irańczyka, a Irańczyk za łeb trzyma”.

Na rynku brakuje 11 milionów baryłek ropy dziennie 

Iran przetrwał najgorszą nawałę, stracił przywódców, dowódców i rakiety, ale ma jeszcze atuty (bloka...

Pozostało 79% tekstu
Dostęp do tego artykułu mają tylko Prenumeratorzy Tygodnika Poradnika Rolniczego.
Żeby przeczytać ten i inne artykuły Premium wykup dostęp.
Masz już prenumeratę? Zaloguj się
Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
11. kwiecień 2026 18:02