Ekspert rynku rolnego Jan Peters na łamach niemieckiego Top Agrar wyjaśnia, jak działania wojenne wokół Iranu i blokada Cieśniny Ormuz wpływają na ceny paliwa, nawozów, zbóż i rzepaku. Rzepak rośnie w siłę, pszenica też idzie w górę, a koszty nawozów i oleju napędowego utrzymują się na wysokim poziomie. Jakie wskazówki i prognozy dla rolników?
Drożeją paliwo i nawozy
Jan Peters informuje, że blokada Cieśniny Ormuz spowodowała znaczący wzrost cen ropy i gazu. W Niemczech olej napędowy szybko przekroczył 2 euro za litr, a dostawy nawozów azotowych zostały ograniczone. Ekspert zauważa, że niektórzy dostawcy wstrzymali publikowanie cen, co pokazuje skalę niepewności na rynku.
Rzepak reaguje na sytuację
Peters dodaje, że rzepak jako roślina oleista mocno reaguje na wzrost kosztów paliwa i ograniczenia w imporcie do UE. Dodatkowo umowy eksportowe między Chinami a Kanadą wzmacniają presję cenową. W efekcie rzepak znacząco podrożał, zbliżając się do poziomu 500 euro za tonę.
Pszenica w miarę stabilna
Mimo niepewności geopolitycznej, ceny pszenicy wykazują tylko umiarkowane wahania. Peters tłumaczy, że to efekt dużej podaży z ...
