Limit poboru wody w gospodarstwie rolnym – granica niezmienna
Obowiązujące przepisy prawa wodnego pozwalają właścicielowi gospodarstwa na korzystanie ze studni do 5 m³ wody dziennie bez formalności. Powyżej tego limitu pobór wymaga pozwolenia oraz opłat.
Krajowa Rada Izb Rolniczych od lat apeluje o podniesienie limitu 5 m³, wskazując, że obecny próg jest zbyt niski dla gospodarstw hodowlanych i tych prowadzących uprawy intensywne. W sprawę zaangażowały się również posłanki Iwona Maria Kozłowska i Anna Wojciechowska, kierując interpelację do ministerstwa.
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi w odpowiedzi podkreśliło, że przepisy pozostają niezmienione, a ewentualne zmiany będą możliwe dopiero po przeprowadzeniu konsultacji.
Kary za pobór wody bez pozwolenia – ile grozi rolnikom
Od początku 2024 roku wprowadzono nowy system administracyjnych kar pieniężnych. Pobór wody bez wymaganego pozwolenia grozi sankcją od 5 000 zł do nawet miliona złotych. Dla wielu gospodarstw oznacza to prawdziwe ryzyko finansowe, zwłaszcza dla tych, które korzystają z własnych studni od lat lub mają ograniczone możliwości formalizacji.
Konsultacje bez konkretnych efektów
Ministerstwo deklaruje, że analizuje postulaty rolników i przewiduje udział środowisk rolniczych w konsultacjach przy ewentualnych zmianach prawnych. Jednak do tej pory nie pojawiły się żadne propozycje podniesienia limitu ani abolicji dla istniejących studni. Rolnicy pozostają więc nadal w stanie niepewności.
Procedura uzyskania pozwolenia wodnoprawnego
Jak podaje ministerstwo, rolnicy ponoszą wyłącznie opłaty za usługi wodne, jeśli pobór wykracza poza zwykłe korzystanie. Są zwolnieni z opłaty stałej przy nawadnianiu gruntów i upraw, a opłata zmienna zależy od ilości faktycznie pobranej wody i ustalanych kwartalnie stawek.
Aktualnie stawki są niższe niż w innych sektorach gospodarki i nie były waloryzowane przez ostatnie lata, co – według ministerstwa – ogranicza koszty dla rolników, przy jednoczesnym poszanowaniu przepisów unijnych i ochronie zasobów wodnych w czasie pogłębiającej się suszy.
W przypadku poboru wody w ilości przekraczającej limit 5 m³ na dobę "Ministerstwo Infrastruktury na bieżąco analizuje sygnały obywatelskie i z poszanowaniem przepisów Unii Europejskiej (które nakazują, co do zasady, uzyskiwać zgodę właściwej władzy na korzystanie z wód – w tym jej pobór) podejmuje działania w celu wprowadzania uproszczeń administracyjnych dla podmiotów korzystających z wód, w szczególności rolników" – wyjaśnia w odpowiedzi na interpelację ministerstwo.
Konsultacje i przyszłe zmiany?
Ministerstwo informuje, że obecnie nie prowadzi prac legislacyjnych w zakresie korzystania z wód przez rolników. Jednak, jak podaje, w przyszłości w przypadku potrzeby zmian organizacje rolnicze będą mogły uczestniczyć w konsultacjach publicznych. Resort podkreśla jednocześnie, że przepisy mają być proporcjonalne i nie obciążać nadmiernie gospodarstw rolnych.
"Ministerstwo na bieżąco wsłuchuje się w sygnały i postulaty zgłaszane przez środowiska rolnicze, które stanowią ważne źródło informacji o potrzebach praktyki. Obecnie nie są prowadzone prace legislacyjne w zakresie przepisów dotyczących korzystania z wód przez rolników. Jeżeli jednak w przyszłości pojawi się potrzeba podjęcia takich działań, Ministerstwo zapewni możliwość udziału organizacji rolniczych w procesie konsultacji publicznych, zgodnie z obowiązującymi zasadami" –czytamy w odpowiedzi resortu na interpelację poselską.
Podsumowanie
Choć rolnicy wielokrotnie apelują o podniesienie limitu poboru i uproszczenie procedur, obecnie realne zmiany nie zostały wprowadzone. Limit 5 m³ pozostaje obowiązujący, pobór poza tym zakresem wymaga pozwolenia, a kary za jego brak są wysokie. Jak wynika z odpowiedzi ministra, rolnicy pozostają w stanie niepewności i muszą sami zadbać o zgodność z przepisami.
źródło: sejm.gov, IGR
oprac. Agnieszka Sawicka
