Ełk. Dach stodoły zawalił się na zwierzęta
Do zdarzenia doszło około godziny 9:00. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o całkowitym zawaleniu się dachu drewnianego budynku inwentarskiego w jednym z gospodarstw na terenie powiatu ełckiego. Na miejsce natychmiast skierowano odpowiednie służby. W chwili katastrofy wewnątrz stodoły przebywało łącznie 23 zwierząt (krowy oraz cielęta).
Nie wszystkie zwierzęta przeżyły
Według wstępnych ustaleń Komendy Powiatowej Policji w Ełku bezpośrednią przyczyną zawalenia się konstrukcji był ciężar zalegającego na dachu śniegu. Drewniana konstrukcja stodoły nie wytrzymała naporu białego puchu, co doprowadziło do jej całkowitego zniszczenia.
W trakcie odgruzowywania budynku strażacy znaleźli martwe zwierzęta. Jak podaje TVN24, padły cztery krowy.
"Śnieg i lód stanowią groźne obciążenie dla konstrukcji nośnej dachu. Jeden metr sześcienny puchu śniegowego waży do 200 kg, śniegu mokrego 700-800 kg, a lodu ok. 900 kg" - podaje Państwowa Straż Pożarna.
Michał Czubak
fot. PSP Ełk
