Ceny drobiu będą nadal spadać
Analitycy Credit Agricole podkreślają, że realizuje się scenariusz zakładający stopniowe obniżanie cen skupu drobiu.
– Realizuje się nasz scenariusz, zgodnie z którym poprawiająca się sytuacja podażowa na unijnym rynku drobiu oddziałuje w kierunku spadku cen skupu. Sprzyja temu wysoka na tle historycznym opłacalność produkcji drobiu – czytamy w analizie banku.
Eksperci nie mają wątpliwości, że trend spadkowy utrzyma się także w kolejnych kwartałach.
– Z tego powodu uważamy, że ceny skupu pozostaną w kolejnych kwartałach w trendzie spadkowym – wskazują autorzy raportu.
Choroby drobiu nadal problemem, ale straty są ograniczone
Choć sytuacja podażowa poprawia się, krajowa produkcja nie jest wolna od zagrożeń.
– Produkcja drobiu w Polsce znajduje się jednak lokalnie nadal pod silną presją ptasiej grypy oraz rzekomego pomoru drobiu, przy czym straty produkcyjne w skali całego kraju pozostają ograniczone – zaznaczają analitycy.
Oznacza to, że mimo kolejnych ognisk chorób nie doszło do załamania podaży na poziomie krajowym.
Eksport drobiu rośnie, ale wolniej niż przed rokiem
W pierwszym kwartale 2026 r. wartość polskiego eksportu drobiu – obejmującego mięso, przetwory oraz drób żywy – zwiększyła się o 9,2 proc. rok do roku. Dla porównania, w analogicznym okresie 2025 r. wzrost wynosił 19,4 proc.
Według Credit Agricole był to efekt zarówno wyższych cen uzyskiwanych w eksporcie, jak i większego wolumenu sprzedaży.
W kwietniu cena skupu drobiu wyniosła 5,72 zł/kg i była o 7,9 proc. niższa niż rok wcześniej. Jednocześnie cena pasz dla drobiu ukształtowała się na poziomie 1,59 zł/kg, co oznacza spadek o 4,4 proc. w ujęciu rocznym.
Relacja cen żywiec/pasza wyniosła 3,61 wobec 3,74 przed rokiem, co – jak podkreślają eksperci – wskazuje na pogorszenie opłacalności produkcji.
Zobacz też: Miał 90 krów i planował nową oborę. Nagle zmienił wszystko
Nawet 5 zł/kg na koniec 2027 roku
Prognozy banku nie pozostawiają producentom złudzeń.
– Uwzględniając sytuację na światowym i krajowym rynku drobiu, oczekujemy, że cena skupu drobiu na koniec 2026 r. wyniesie ok. 5,30 zł/kg i ok. 5,00 zł/kg na koniec 2027 r. – przewidują analitycy Credit Agricole.
Jeśli prognozy się sprawdzą, oznaczałoby to dalsze obniżenie przychodów gospodarstw specjalizujących się w produkcji brojlerów.
Jaja nadal drogie, ale ceny także mają spadać
W przypadku rynku jaj sytuacja jest bardziej złożona. Ograniczenia podażowe związane z chorobami zwierząt nadal utrzymują ceny na wysokim poziomie.
– Ograniczenia podażowe związane z chorobami zwierząt sprzyjają utrzymywaniu się cen skupu jaj na podwyższonym poziomie – czytamy w raporcie.
Szczególnie trudna sytuacja dotyczy segmentu jaj bezklatkowych.
– Ze szczególnie istotnymi ograniczeniami mamy do czynienia w segmencie jaj z systemów bezklatkowych, co wynika z realizacji deklaracji przez część podmiotów branży spożywczej i handlu dotyczących odejścia od stosowania/sprzedaży jaj z chowu klatkowego – wskazują eksperci.
Polska wolniej odchodzi od chowu klatkowego
Zdaniem Credit Agricole transformacja krajowego sektora jaj przebiega wolniej niż w wielu państwach Unii Europejskiej.
Bank wskazuje na dwa główne powody. Po pierwsze, znaczna część polskiej produkcji trafia do przetwórstwa, gdzie deklaracje dotyczące rezygnacji z jaj klatkowych pojawiają się rzadziej. Po drugie, przy wysokich cenach jaj „premia za dobrostan” pozostaje niewielka, przez co inwestycje w systemy bezklatkowe nie zawsze są opłacalne.
Eksport jaj hamuje
W pierwszym kwartale 2026 r. wartość eksportu jaj z Polski spadła o 2,3 proc. rok do roku. Rok wcześniej notowano wzrost sięgający 24,5 proc.
Spadek był skutkiem niższego wolumenu sprzedaży, mimo wyższych cen uzyskiwanych przez eksporterów.
W kwietniu cena skupu jaj klasy M wyniosła 68,89 zł za 100 sztuk i była o 4,9 proc. niższa niż przed rokiem. Cena pasz dla niosek ukształtowała się na poziomie 1,41 zł/kg, czyli o 3,2 proc. niższym niż rok wcześniej.
W efekcie relacja cen 100 jaj do ceny paszy wyniosła 48,80 wobec 49,70 przed rokiem, co wskazuje na lekkie pogorszenie opłacalności produkcji.
Credit Agricole: ceny jaj będą stopniowo spadać
Eksperci spodziewają się odbudowy podaży na unijnym rynku jaj.
– Podtrzymujemy naszą prognozę, że kolejne miesiące przyniosą stopniową odbudowę podaży na unijnym rynku jaj, co będzie sprzyjać spadkowi cen skupu – czytamy w analizie.
Według prognoz banku cena skupu jaj klasy M wyniesie ok. 62 zł za 100 szt. na koniec 2026 r., a na koniec 2027 r. spadnie do ok. 58 zł za 100 szt.
Analitycy zaznaczają jednak, że sytuacja może się zmienić. Wśród najważniejszych czynników ryzyka wymieniają sytuację epizootyczną w kraju, tempo wzrostu podaży u największych producentów mięsa drobiowego i jaj oraz dalszy rozwój wydarzeń na Bliskim Wschodzie.
Jakie są ceny drobiu w Polsce?
Jak wynika z informacji dostępnych w Zintegrowanym Systemie Rynkowej Informacji Rolniczej, średnie ceny skupu drobiu rzeźnego w zakładach drobiarskich w Polsce w okresie od 8 do 14 czerwca br. są następujące:
- kurczęta typu brojler: 5,25 zł/kg;
- indory: 10,29 zł/kg;
- indyczki: 10,29 zł/kg;
- kaczki typu brojler: 6,73 zł/kg;
- gęsi tuczone: 15,32 zł/kg.
Więcej o zielononóżce oraz o produkcji drobiarskiej w Polsce przeczytacie w publikacji „Polski drób” dostępnej na agrarsklep.pl
oprac. Justyna Czupryniak-Paluszkiewicz na podst. Credit Agricole
