– Stawiamy na jakość kiszonek, aby miały jak najlepsze parametry, a o tych parametrach w przypadku traw decyduje dbanie o ruń, zaś w przypadku kiszonki z kukurydzy bardzo ważny jest dobór odpowiednich odmian. Wychodzimy z założenia, że bardziej niż masa, czyli ilość kiszonki, liczy się jej jakość, a więc raczej uprawiamy odmiany ziarnowe kukurydzy z przeznaczeniem na kiszonkę, niż typowe odmiany kiszonkowe. Gdy stado było mniej liczne, stosowaliśmy również wysokie cięcie kukurydzy (40–50 cm), ale pogłowie się powiększyło i obniżyliśmy wysokość cięcia (do 20 cm), jednak całkiem niedawno przybyło nam gruntów i będziemy chcieli wrócić do wysokiego cięcia. To co jeszcze jest ważne przy niwelowaniu kosztów produkcji i ma wpływ na jakość pasz, to precyzyjne nawożenie podparte badaniami gleby, aby nie rozsiewać nawozów w ciemno – podkreślił Łukasz Kossowski.
...
