WIZYTÓWKA GOSPODARSTWAAndrzej Rutkowski
StoryEditorReportaż z gospodarstwa

Rolnicy z Mazur postawili halę łukową dla jałówek i cieląt. Jak ją oceniają?

05.07.2024., 14:00h
Jeszcze nie tak dawno Honorata i Marek Kulisiowie utrzymywali krowy rasy zachowawczej polskiej czarno-białej zwanej ncb (nizinną czarno-białą). Do połowy stada przysługiwała im dopłata, ale nie rekompensowała niższych wydajności mlecznych osiąganych przez tę rasę.

W artykule przeczytasz:

  • Krowy zachowawczej rasy polskiej czarno-białej wzmocnione hf-em
  • Od wiosny do jesieni krowy schodzą z pastwiska tylko na dój
  • Hodowca postawił halę łukową dla jałówek i cieląt. Jak ocenia swoją inwestycję?
  • Dwójka inseminatorów zawsze na posterunku

Krowy zachowawczej rasy polskiej czarno-białej wzmocnione hf-em

Dlatego hodowcy zaczęli krzyżować swoje krowy z rasą hf, dzięki czemu wydajność znacznie się zwiększyła, ale nadal są to sztuki o stosunkowo wysokiej zdrowotności i mocnych nogach, co u 100-procentowego hf-a nie jest już takie oczywiste.

Wydajność była zbyt niska, aby nadal utrzymywać starą rasę, bez krzyżowania. Dlatego cztery lata temu zupełnie zrezygnowaliśmy z rasy zachowawczej. Póki co dolew krwi rasy hf nie jest duży, dlatego nasze krowy są dość odporne, zdrowe i długowieczne. Krowy rasy zachowawczej dawały maksymalnie 5,5 tys. kg mleka w 305 dni laktacji. Teraz średnio od krowy doimy 7600 kg mleka i będzie ta wydajność rosła wraz z poprawą genetyki stada, na co potrzeba czasu, bo nie chcemy kupować materiału hodowlanego, tylko dochować się własnych sztuk, głównie ze względu na obaw...

Pozostało 87% tekstu
Dostęp do tego artykułu mają tylko Prenumeratorzy Tygodnika Poradnika Rolniczego.
Żeby przeczytać ten i inne artykuły Premium wykup dostęp.
Masz już prenumeratę? Zaloguj się
Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
14. lipiec 2024 19:02