Termin siewu każdej uprawy zależy od gleb, jakimi dysponuje gospodarstwo, nie zawsze pogoda sprzyja, nie zawsze da się wjechać w pole, a przede wszystkim trzeba działać tak, żeby nie szkodzić glebie i nie niszczyć jej struktury.
Jak najwcześniejszy siew bobiku, ale nie w błoto
Mariusz Szałaj sieje bobik zwykle do połowy kwietnia, w ubiegłym roku podczas siewu było trochę za sucho, później przyszły dłuższe majowe przymrozki, konsekwencją były długie, prawie 4-tygodniowe wschody.
W odwiedzanym gospodarstwie przeważają gleby mozaikowate, na jednym polu zdarza się glina, nad rowami iły, a miejscami torfy lub nawet piasek. Dlatego rolnik stara się siać jak najwcześniej, ale nigdy w błoto, bo to nie jest dobre i z pewnością nie przyspieszy wschodów. Od kilku lat na całym areale króluje odmiana Fanfare, sprawdzona, stabilna w plonowaniu, dająca zwykle ponad 4 t/ha nasion o wysokiej zawartości białka.
