Dziś przed sezonem siewnym przypominamy o dwóch zdarzających się w praktyce błędach w uprawie, których kukurydza najczęściej nie wybacza.
Siew kukurydzy w zbyt zimną glebę
Starannie wykonana wiosenna uprawa roli i precyzyjny siew kukurydzy w optymalnym terminie to czynniki, które w dużym stopniu decydują o plonie kukurydzy. Błędy na tym etapie to nierówne wschody. Często jest to wynik zbyt wczesnego siewu (na początku kwietnia) w wilgotną, zimną glebę. W zależności od rejonu wczesny, ale optymalny termin siewu mieści się w okresie między 10 a 25 kwietnia. Kukurydza mimo wszystko wschodzi wtedy wolno, ale zyskuje na długości wegetacji ważnej szczególnie przy uprawie na ziarno. Natomiast kukurydza siana na początku maja wschodzi szybko (ten termin jest korzystny przy uprawie na kiszonkę), ale jest bardziej wrażliwa na suszę.
Biorąc to pod uwagę, na glebach ciężkich, zlewnych lepiej jest siać kukurydzę na początku maja, niż w połowie kwietnia. Takie gleby ogrzewają się wolniej. Temperatura powietrza może zachęcać do siewu, uprawki są zrobione, ale gleba może być dla kukurydzy jeszcze długo za zimna. Nie w każdym gospodarstwie jest termometr glebowy. To kosztuje grosze i zachęcam, aby sprawdzać temperaturę gleby. Przy ziarnie flint gleba na głębokości siewu musi ogrzać się do 7–8°C, przy ziarnie dent do 10°C. Taka jest fizjologia rozwoju ciepłolubnej kukurydzy. W takich warunkach szybko i równo powschodzi.
Gęstość siewu niedopasowana do stanowiska
Jak głęboko i gęsto siać kukurydzę? Na glebach ciężkich kukurydzę powinniśmy siać na ok. 4 cm, na lekkich na głębokość 5–6 cm. A gęstość? To najbardziej zależy od stanowiska, żyzności gleby i odmiany. Gleba lżejsza – siew rzadszy. Im większe ryzyko suszy – tym siew rzadszy. Na stanowiskach z dobrą dostępnością wody, bez ryzyka suszy w zagęszczeniu od 80 tys. (odmiany późne) do 110 tys. ziaren/ha (odmiany bardzo wczesne). Na stanowiskach z niedoborami wody i ryzykiem suszy zaleca się siewy w zagęszczeniu do 60 tys. (odmiany późne) do ok. 80 tys. ziaren/ha (odmiany bardzo wczesne). Oczywiście nieco gęściej (o ok. 5 tys. ziaren/ha więcej) siejemy odmiany kiszonkowe.
Firmy oferują rozwiązania cyfrowe pozwalające dostosować strategię siewu konkretnej odmiany do indywidualnych możliwości pola i realizację siewu ze zmienną gęstością. Łatwo o błędy przy siewie jeszcze z powodu jednej istotnej kwestii. Nasiona kupujemy w jednostkach i zdarza się, że w zakupionej partii są worki z kilku klas wielkościowych. Trzeba je posegregować wg wagi i w razie potrzeby wyregulować siewnik.
Marek Kalinowski
